Ostatnia decyzja RPP była kontrowersyjna

Konrad Soszyński
04-06-2001, 00:00

Ostatnia decyzja RPP była kontrowersyjna

Spodziewana, lecz kontrowersyjna decyzja Rady Polityki Pieniężnej oraz znacznie lepszy niż oczekiwano wynik na rachunku obrotów bieżących to dwa wydarzenia, które zdominowały zeszły tydzień.

Decyzja RPP o pozostawieniu stóp procentowych bez zmian była przewidziana przez rynek i analityków. Jednak jej uzasadnienie zawiera raczej argumenty za obniżką stóp niż za pozostawieniem ich na obecnym poziomie.

Rada stwierdziła, że kwietniowy wzrost wskaźnika cen towarów i usług konsumpcyjnych nie wskazuje na zmianę trendu ze spadkowego na rosnący. Jednocześnie RPP zwróciła uwagę na spadek oczekiwań inflacyjnych konsumentów z 6,5 do 6,0 proc. (czyli do poziomu dolnego przedziału celu inflacyjnego) na koniec roku. Jednocześnie wymieniła ona w swoim komunikacie szereg czynników (niski wskaźnik wzrostu cen przetwórstwa przemysłowego, wysoka stopa bezrobocia), które wskazują na utrwalenie się słabnącej presji popytowej w gospodarce.

Wszystkie wyżej wymienione argumenty przemawiają za redukcją stóp procentowych. Szczególnie, że majowe badanie optymizmu konsumentów wskazuje na utrzymanie się złych nastrojów i wstrzymywanie się z zakupami przez konsumentów. W tej sytuacji niezrozumiałe jest przedstawianie złej sytuacji finansów publicznych jako argumentu przeciwko obniżce stóp procentowych, zwłaszcza że wzrost wydatków publicznych przy spadku wydatków prywatnych będzie obecnie neutralny dla procesów inflacyjnych. Jednocześnie warto zauważyć, że wpływ na rynek środków z tytułu rewaloryzacji rent i emerytur oraz odszkodowań za pracę przymusową ma charakter jednorazowy. Jak wskazują badania empiryczne, tego typu impulsy mają znikomy wpływ na inflację.

Wartość deficytu obrotów bieżących wyniosła w kwietniu jedynie 614 mln USD, podczas gdy najniższe szacunki rynkowe przewidywały, że wyniesie on około 770 mln USD. Na wyniki te złożyły się: utrzymanie wyższej niż oczekiwano dynamiki eksportu — 21,4 proc. licząc rok do roku, i wciąż bardzo niska dynamika importu — 2,2 proc. rok do roku. Jednocześnie zarejestrowano bardzo wysoki wzrost na rachunku niesklasyfikowanych obrotów bieżących — 385 mln USD wobec 244 mln średnio w pierwszym kwartale tego roku.

Mimo pogorszenia prognoz wzrostu gospodarczego w strefie euro oraz wzmocnienia złotego, skala osłabienia tempa dynamiki eksportu będzie prawdopodobnie niższa niż do tej pory oczekiwano. Jest to skutek korzystnych zmian w strukturze polskiego eksportu. Udział kategorii maszyny i urządzenia transportowe w eksporcie wzrósł w pierwszym kwartale bieżącego roku w stosunku do pierwszego kwartału 2000 roku o prawie 7 proc.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Konrad Soszyński

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Gospodarka / Ostatnia decyzja RPP była kontrowersyjna