17 zł na akcję — taką dywidendę zaproponował zarząd miedziowego giganta. Byłby to rekord w historii KGHM. Na wypłatę dla akcjonariuszy władze spółki chcą przeznaczyć 3,4 mld zł. Dużo więcej, bo 7,9 mld zł, trafiłoby na kapitał zapasowy.
— Kluczowa będzie decyzja skarbu państwa, który ze względu na potrzeby budżetu może zdecydować się na wypłatę wyższej dywidendy — ocenia Marcin Gątarz, analityk UniCredit CAIB.
— Skarb państwa może pokusić się o wyższą wypłatę. Oczekuję 20 zł na akcję — dodaje Leszek Iwaszko, analityk Societe Generale.
Wynikom KGHM w 2011 r. pomogły wpływy ze sprzedaży Polkomtela. W kolejnych latach ze względu na spadek zysków (podatek od kopalin) akcjonariusze nie mają co liczyć na tak sowitą premię.
— Rekomendowana wysokość dywidendy jest bardzo solidna, biorąc pod uwagę potrzeby kapitałowe spółki i wprowadzony w kwietniu podatek. Moim zdaniem, będzie to prawdopodobnie ostatnia tak wysoka premia — uważa Maciej Wewiórski, analityk IDMSA.