Główny indeks giełdy rósł podczas sesji o 2,4 proc. i osiągnął czteroletnie maksimum, aby niedługo potem runąć w dół i tracić prawie 6 proc., najwięcej od pięciu lat. Ta zmienność to skutek realizacji zysków po trwających przez kilkanaście tygodni wzrostach. Eksperci wskazują na wzrost aktywności inwestorów indywidualnych, którzy w ostatnim czasie kupowali akcje za zaciągane kredyty.

- Ludzie realizują zyski, szczególnie na akcjach spółek z segmentu energii, związanych z ropą – powiedział Ryan Huang, strateg IG Asia. - Spekulanci wchodzą na rynek i zwiększają zmienność – dodał.
Dodatkowo na sytuację na rynku akcji wpływ miał spadek cen obligacji spółek spowodowany decyzją rządu o zmniejszeniu puli papierów dłużnych firm, które mogą być zabezpieczeniem dla pożyczek.