Nie zachwyca i co gorsza wprowadza użytkowników w zakłopotanie. Ósemka jest czymś zgoła odmiennym od tego, z czym mieliśmy do czynienia w ciągu ostatnich dwóch dekad. Interfejs systemu jest w dużej mierze przeznaczony do użytku na ekranach dotykowych co może utrudnić prace na tradycyjnych pecetach.

Po pierwszym spotkaniu z Windows 8 z sieci dochodzą sygnały, że system jest niepotrzebnie skomplikowany, a jego interfejs niezrozumiały.
David Gallagher, dziennikarz technologiczny The New York Times, zaprosił grupę pięciu osób do przetestowania systemu. Jedna z nich była pod ogromnym wrażeniem wyglądu systemu, ale na tym dobre wieści się skończyły. Cała piątka miała trudności z nawigacją i „wgryzieniem się” w to, jak działa program.
