Ostrołęka chce urosnąć

AR
opublikowano: 2017-01-31 14:20

Miasto dąży do przyłączenia sąsiednich terenów, inne gminy wolą utrzymać status quo - ten scenariusz znamy z Opola. Tym razem Ostrołęka chce wchłonąć w swoje granice dodatkową ziemię.

W położonej w woj. mazowieckim wsi w lutym odbędzie się referendum - mieszkańcy wyrażą swoją opinię na temat zmiany granic administracyjnych. Będzie to początek procedury włączenia całej gminy do sąsiedniej Ostrołęki. To pomysł władz miasta. Wójt Rzekunia Stanisław Godzina nie popiera jednak takiego rozwiązania.

Z listu otwartego, który opublikował na stronach urzędu gminy deklaruje, że zrobi, co w jego mocy, aby temu zapobiec.

"Trudna sytuacja w jakiej znalazła się nasza gmina w związku z planowaną zmianą granic, zainicjowaną przez miasto Ostrołęka, nie pozwala na pozostawanie biernym. Staram się aktywnie wpływać na bieg wydarzeń, chociaż wpływ ten jest mocno ograniczony prawnie. Zmiana administracyjna granic jest zastrzeżona prawnie dla rządu. Rady gmin wyrażają jedynie opinię, która tak naprawdę nie ma realnego wpływu na podejmowane decyzje rządowe" - napisał Stanisław Godzina.

Od stycznia granice poszerzyło m.in. Opole. Miasto wchłonęło część terenów czterech okolicznych gmin dzięki staraniom prezydenta Arkadiusza Wiśniewskiego. Rząd wydał w tej sprawie rozporządzenie pół roku wcześniej, w lipcu. Mieszkańcy Dobrzenia Wielkiego protestowali przeciw tej decyzji przez wiele miesięcy. W styczniu minister Marek Błaszczak zgodził się na negocjacje z wójtem Dobrzenia Wielkiego i mieszkańcami. W rozmowach bierze udział również prezydent Opola.