Ostry zawał w służbie zdrowia

DI, PAP
opublikowano: 04-06-2012, 08:03

Szpitale zwalniają i tną pensje. Powoduje to kolejny kryzys w służbie zdrowia i może doprowadzić do jej paraliżu – stwierdza "Rzeczpospolita".

Źródłem napięć są pieniądze. Szpitale muszą do końca roku osiągnąć rentowność, inaczej placówki będą albo dofinansowane przez samorządy, a te nie mają pieniędzy, albo przekształcone w spółki. Dlatego, by poprawić bilans i uniknąć tej drugiej opcji, dyrektorzy lecznic zwalniają lub wymawiają pracownikom dotychczasowe warunki pracy.

A to rodzi konflikty – podkreśla "Rz" i przypomina doniesienia z ostatnich dni o kłopotach lecznicy MSW w Rzeszowie, placówki w Skarżysku-Kamiennej, szpitala Babińskiego w Krakowie.

Z kolei cięcia pensji nakładają się na rozżalenie lekarzy, którzy chcą zmiany prawa dot. przepisywania recept oraz niezadowolenie pielęgniarek z wydłużenia wieku emerytalnego.

Jak mówi Iwona Borchulska, szefowa Ogólnopolskiego Związku Zawodowego Pielęgniarek i Położnych, wybuchające w szpitalach ostre spory nie zajmują opinii publicznej, bo mają lokalny charakter. "A napięcie narasta" – podkreśla. W wtorek OZZPiP zadecyduje o rozpoczęciu ogólnopolskiej akcji w obronie publicznej służby zdrowia.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: DI, PAP

Polecane