Oszczędne auto dla firmy

Krzysztof Kluska
opublikowano: 2004-06-03 00:00

Auta typu multi space nie muszą wcale być toporne i mało komfortowe. Na pewno mogą być ciężarowe.

Podatkowa rzeczywistość zmusi firmy do innego spojrzenia na zakupy samochodów niezbędnych im do prowadzenia działalności. Trzeba kupić samochód, który będzie spełniał wymagania fiskusa w kwestii odliczeń podatkowych. Przy okazji warto, żeby taki pojazd oferował również nieco wygody.

Dobrym przykładem takiego samochodu jest Opel Combo Tour z silnikiem 1.7 DTI. Auto nie wygląda może jak demon szybkości czy stylistyczny cud, ale jakieś kompromisy są konieczne. Przód samochodu bardzo przypomina Opla Corsę. Zaokrąglony zderzak, owalne lampy i opływowa pokrywa silnika. Ta ostatnia przechodzi w sporych rozmiarów szybę, która gwarantuje naprawdę doskonałą widoczność. Wielkość szyby jest uzasadniona faktem ogólnej wysokości samochodu — ponad 1,8 metra. Auto jest na dobrą sprawę skrzyżowaniem samochodu osobowego z minibusem, więc i boczna powierzchnia samochodu jest dość duża. Tył to po prostu dwuskrzydłowe drzwi.

Sporo zmienia się w momencie zajęcia miejsca za kierownicą. Porządek i to w całkiem ładnym wykonaniu. Deska rozdzielcza jest czytelna, a materiały użyte do wykończenia kokpitu bardzo przyzwoite. Jest pakiet elektryczny (szyby i lusterka) seryjne radio z odtwarzaczem kaset i zmieniarką płyt CD, manualna klimatyzacja, a nawet podgrzewane przednie fotele. Naprawdę bardzo przyzwoicie.

Silnik Diesla o pojemności 1.7 l ma moc 75 KM i maksymalny moment obrotowy 165 Nm. To zdecydowanie za mało na szaleństwa i sportowe wyczyny. Przyspieszenie od 0 do 100 km/h zajmuje Oplowi Combo 15,5 sekundy, a jego prędkość maksymalna to 155 km/h. Jednak zarówno w trasie, jak i po mieście można się tym samochodem przemieszczać bardzo swobodnie, a obciążenie pasażerami bądź ładunkiem nie robi na nim większego wrażenia. Combo w teście spaliło nieco ponad 6 litrów paliwa na 100 km. Auto w opisanej wersji i spełniającej wymogi fiskusa co do ładowności kosztuje nieco ponad 64 tys. zł. W zamian nabywca dostaje całkiem przyzwoity i wielofunkcyjny samochód.