Oszczędnie i wygodnie

Adam Kompowski
29-10-2009, 00:00

Mimo spowolnienia gospodarczego i konieczności cięcia kosztów, 56 proc. polskich firm przewidziało w swych budżetach świadczenia dla pracowników z okazji Bożego Narodzenia. Przedsiębiorcy stają jednak przed dylematem, jak wybrać system premiowania, aby z jednej strony pracodawca nie narażał się na dodatkowe obciążenia podatkowe, z drugiej zaś — by w kieszeni pracownika pozostało jak najwięcej pieniędzy netto.

Do niedawna znalezienie odpowiedniego rozwiązania nie było łatwe. Przykładowo, od bonu wartości 300 złotych pracownik płacił kilkadziesiąt złotych podatku dochodowego. Jednak uchwalona w lipcu, w ramach pakietu antykryzysowego, nowelizacja ustawy o PIT wprowadziła korzystne rozwiązanie. Zwolnieniem od podatku dochodowego zostały objęte świadczenia pieniężne finansowane ze środków zakładowego funduszu świadczeń socjalnych do limitu 380 zł na pracownika. Regulacja ta dotyczy także kart podarunkowych, czyli przedpłaconych kart płatniczych.

Korzystanie z nich jest proste, a akceptuje je coraz więcej sklepów i punktów usługowych. W porównaniu z papierowymi kuponami karty są znacznie wygodniejsze — choćby dlatego, że możemy swobodnie, cząstkowo dysponować całą kwotą. W przypadku bonu wartości np. 200 złotych, jeżeli suma zakupów okazuje się niższa, to kwota niewykorzystana przepada. Karta podarunkowa daje natomiast taką elastyczność jak zwyczajna karta płatnicza.

Adam Kompowski

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Adam Kompowski

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Gospodarka / Oszczędnie i wygodnie