Spadek dotyczył głównie produktów chroniących przed skutkami szkód wywołanych przez zjawiska katastroficzne i kradzieże – wynika z danych Komisji Nadzoru Finansowego. Liczba tego rodzaju polis posiadanych przed osoby fizyczne zmniejszyła się o 25,4 proc., z 7,29 mln do 5,44 mln sztuk.
Pomimo to wartość składki przypisanej brutto zebranej z ubezpieczeń mieszkań przez majątkowe towarzystwa wzrosła do 188,9 mln zł ze 165,9 mln zł, czyli o 13,9 proc.
Jak wytłumaczyć to zjawisko? Jest to widoczny efekt kryzysu finansowego. W trakcie ostatniego roku Polacy zaczęli szukać oszczędności. Część z nich założyła, że prawdopodobieństwo uszkodzenia ich domu czy mieszkania jest minimalne, więc postanowili nie przedłużać umowy ubezpieczenia - mówi Jacek Kliszcz, prezes Stowarzyszenia Brokerów Ubezpieczeniowych i Reasekuracyjnych.
Parkiet
