Oto Citi - parasolki

Paulina Sztajnert
opublikowano: 16-03-2005, 00:00

Od początku tygodnia klienci Citibanku mogą inwestować w zagraniczne fundusze. W trzy, a w zasadzie w 51.

Citibank Handlowy rozpoczął sprzedaż zagranicznych funduszy inwestycyjnych, które będą zarejestrowane w Luksemburgu.

— Na początek ofertę trzech zagranicznych produktów: Citi FCP, CitiMoney FCP i CitiSicav skierujemy do klientów CitiGold. Wkrótce jednak powinna ona być dostępna we wszystkich placówkach banku — mówi Rafał Lis, prezes TFI Banku Handlowego.

Tak naprawdę w ramach tych trzech funduszy klienci będą mieć dostęp do 51 funduszy: akcji, obligacji, rynku pieniężnego oraz mieszanych i tzw. funduszy funduszy (fund of funds). Oferowane rozwiązania to produkty typu umbrella fund, czyli fundusze z wydzielonymi subfunduszami. Będą one inwestowały w Europie, Azji i na rynkach wschodzących.

— Szczególnie ciekawą ofertą są fund of funds. Trafiło do nich 80 funduszy wybranych z ponad 27 tys. Są one oferowane m.in. przez Fidelity, Franklin Templeton, JP Morgan Fleming czy DWS — mówi prezes TFI BH.

Dodaje, że ponieważ prawie wszystkie są denominowane w euro, dolarach, a niektóre także w funtach brytyjskich, oferta skierowana jest głównie do klientów oszczędzających w walutach obcych. A jest o co walczyć. Oszczędności polskich gospodarstw domowych wynoszą prawie 200 mld zł, z czego jedna piąta to oszczędności w walutach.

— Nie zakładamy konkretnej wartości pozyskiwanych aktywów. Sądzę jednak, że 20-25 proc. nowych wpłat do TFI może trafiać do zagranicznych — mówi Philip King, wiceprezes banku.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Paulina Sztajnert

Być może zainteresuje Cię też:

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Oto Citi - parasolki