Outlety wychodzą z cienia

opublikowano: 07-03-2018, 22:00

Polskie centra wyprzedażowe odpowiadają za niecałe 2 proc. powierzchni handlowej. Rynek mały, ale z dużym potencjałem — uważają eksperci

Pierwszy outlet w Europie powstał w Wielkiej Brytanii w drugiej połowie lat 80. XX wieku. — W kolejnych latach takie obiekty pojawiły się we Francji, Szwajcarii, Niemczech, Hiszpanii i Szwecji, aż w końcu dotarły do Europy Wschodniej. W Polsce pierwszy outlet otworzył się w 2002 r. w Warszawie. Obecnie mamy 14 takich obiektów, a otwarcie kolejnych pięciu zaplanowano w ciągu 2-3 lat — mówi Małgorzata Dziubińska, dyrektor w dziale doradztwa i badań rynkowych Cushman & Wakefield.

Na
polskim rynku pojawiają się nowe formaty centrów wyprzedażowych, np. Forest
Park Outlet, który powstanie w Łomnej pod Warszawą, będzie nie tylko miejscem,
w którym robi się zakupy, ale też aktywnie spędza czas wolny. Na jego terenie
powstaną m.in. dwa rozległe skwery przeznaczone na rozrywkę i place zabaw dla
dzieci.
Zobacz więcej

W PAKIECIE

Na polskim rynku pojawiają się nowe formaty centrów wyprzedażowych, np. Forest Park Outlet, który powstanie w Łomnej pod Warszawą, będzie nie tylko miejscem, w którym robi się zakupy, ale też aktywnie spędza czas wolny. Na jego terenie powstaną m.in. dwa rozległe skwery przeznaczone na rozrywkę i place zabaw dla dzieci. Fot. ARC

Na słabszej pozycji

Nasycenie powierzchnią centrów wyprzedażowych nad Wisłą wynosi około 6 mkw. na 1 tys. mieszkańców, tymczasem w Austrii, we Włoszech czy Portugalii jest ono 2-3 razy większe. Według danych firmy Cresa, rodzime outlety zajmują ponad 250 tys. mkw., tymczasem powierzchnia samej warszawskiej Arkadii to 110 tys. mkw. Zdaniem Moniki Janczewskiej-Lei, dyrektor działu doradztwa i wynajmu powierzchni handlowych Savills, na zachodzie Europy centra wyprzedażowe stanowią osobny segment rynku, tymczasem w Polsce część z nich przypomina formatem obiekty handlowe innych klas, zaczynając w ten sposób konkurować z lokalnymi parkami handlowymi, a nawet pobliskimi centrami.

— Granica między poszczególnymi segmentami rynku nieruchomości handlowych zaciera się również ze względu na stosowaną w Polsce strategię cenową najemców obecnych w centrach wyprzedażowych. Obiekty te w założeniu mają oferować produkty po okazyjnych cenach przez cały rok, ale zdarzają się przypadki, w których klientom trudno jest dostrzec różnice w ofertach danej sieci w centrum wyprzedażowym i tradycyjnym lokalu handlowym. Na zachodzie Europy polityka cenowa marek mieszczących się w centrum wyprzedażowym jest odgórnie zdefiniowana i konsekwentna — tłumaczy Monika Janczewska-Leja.

Zwrot akcji

Przyczyną słabego rozwoju rynku outletów nad Wisłą jest także deficyt marek luksusowych, które powinny być głównymi najemcami takich obiektów. Wkrótce może się to jednak zmienić. Według danych JLL, w 2017 r. działalność w Polsce rozpoczęło 20 zagranicznych marek.

— W większości reprezentują one segment średni i wysoki, co świadczy o tym, że sieci dostrzegają potencjał zakupowy i zapotrzebowanie wśród polskich konsumentów na towary wyższej jakości — twierdzi Anna Wysocka, dyrektor działu wynajmu powierzchni handlowych JLL.

Dostrzegają to także inwestorzy, którzy budują kolejne outlety. Według danych Savills, w 2017 r. rynek powiększył się o 24,1 tys. mkw. Outlet Park Szczecin został rozbudowany o 7,1 tys. mkw. W Rzeszowie otwarto natomiast Outlet Graffica o powierzchni 17 tys. mkw. W tym roku ruszy Outlet Center w Bydgoszczy o powierzchni 15 tys. mkw. Na różnych etapach realizacji są też obiekty w Ożarowie Mazowieckim i Toruniu.

W miejscowości Łomna pod Warszawą powstanie natomiast Forest Park Outlet, zapowiadany jako pierwsze w Polsce centrum outletowe w zachodnim stylu.

W pierwszej fazie inwestycji powstanie prawie 19 tys. mkw., a w drugiej — 30 tys. mkw. Będzie też parking na prawie 1 tys. aut i miejsca postojowe dla 20 autokarów.

— Forest Park Outlet będzie wyjątkowym miejscem na zakupy, gdzie poza ofertą modową nie zabraknie strefy gastronomicznej, relaksu i rozrywki — zapewnia Anna Polak, szefowa najmu w Grupie Master Management, która jest inwestorem Forest Park Outlet.

Otwarcie obiektu zaplanowano na 2020 r. Ciekawą inwestycją jest także powstający w Gliwicach Silesia Outlet z prawie 20 tys. mkw. na wynajem. Centrum ruszy wiosną 2019 r.

— Sklepy ulokowane w outletach osiągają znacznie wyższe obroty niż większość sklepów regularnych i nawet przy obniżonej marży zysk dla właściciela jest zadowalający — zapewnia Wojciech Cieślak, prezes spółki BOIG, która odpowiada za komercjalizację outletu Silesia.

Jedno „ale”

Rosnąca popularność outletów wraz z debiutami znanych światowych marek dają bardzo optymistyczną prognozę dla tego rynku — twierdzą eksperci.

— Także deweloperzy mają wiele pomysłów na uatrakcyjnienie swoich obiektów — czy to nietypową architekturą — jak w przypadku Piaseczno Fashion House, które wygląda jak małe miasteczko, czy np. poprzez dobudowywanie do nich parków handlowych — mówi Szymon Łukasik, dyrektor działu reprezentacji najemców handlowych firmy Cresa w Polsce.

Rośnie także liczba centrów handlowych, które zmieniają się w outlety.

— Coraz większa konkurencja wśród tradycyjnych centrów handlowych powoduje, że niektóre obiekty z gorszą lokalizacją i ofertą niedostosowaną do otaczającego je potencjału zmuszone są do zmiany profilu działalności handlowej. Do takiej sytuacji doszło w Rzeszowie, gdzie Galeria Graffica zamieniła się w Outlet Graffica, w Bydgoszczy trwa obecnie przebudowa centrum handlowego Glinki w Metropolitan Outlet, a w planach jest również przekształcenie w outlet Galerii Plaza w Krakowie — wymienia Małgorzata Dziubińska. Co ciekawe, coraz lepszymi wynikami mogą się pochwalić także już działające centra wyprzedażowe.

— Outlety Factory w Polsce od lat notują stabilny wzrost liczby klientów i wartości sprzedaży. W 2017 r. odwiedziło je 12,4 mln klientów, a sprzedaż wzrosła o 5 proc. Unowocześniamy wnętrza i koncentrujemy się na rozwijaniu oferty. W marcu 2018 r. otwieramy nowoczesną strefę restauracyjną w krakowskim outlecie Factory — mówi Bożena Gierszewska-Mroziewicz, szefowa polskiego oddziału firmy Neinver, która zarządza outletami Factory.

Eksperci zwracają jednak uwagę, że choć Polacy coraz chętniej kupują w outletach, niebezpieczne dla tego segmentu może się okazać ograniczenie handlu w niedziele, które zacznie obowiązywać od marca 2018 r.

— To ważne, ponieważ udział obrotów ze sprzedaży w weekendy w porównaniu z pozostałymi dniami tygodnia jest wyższy w centrach typu outlet niż w regularnych centrach handlowych w analogicznym okresie — zwraca uwagę Mariusz Czerwiak, dyrektor w dziale wynajmu powierzchni handlowych JLL.

1,8 proc. Taki udział — według firmy Cresa — w całkowitej powierzchni handlowej Polski mają obecnie centra wyprzedażowe.

5 Tyle outletów — według analizy Cushman & Wakefield — powstanie nad Wisłą w ciągu 2-3 lat.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Anna Gołasa

Być może zainteresuje Cię też:

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Inne / Outlety wychodzą z cienia