Outsourcerzy dostrzegają problemy małych firm

SW
opublikowano: 2012-01-11 00:00

Duże firmy zrozumiały zasadę, że jeśli ktoś zrobi coś za nas lepiej i taniej, warto mu to powierzyć. Czas na małe?

Outsourcing to nic innego jak powierzanie zewnętrznej firmie swoich procesów biznesowych, np. kadr i płac, IT, obsługi klienta, finansów i księgowości.

— Na dobrą sprawę z outsourcingu korzystamy wszyscy na co dzień — powierzając przesyłkę firmie kurierskiej, korzystając z poczty elektronicznej czy zlecając przelew bankowy — mówi Marcin Guzowski, zastępca dyrektorads. produkcji w Asseco Business Solutions.

Jeśli jednak chodzi o outsourcing bardziej zaawansowanych procesów biznesowych, to MSP są tutaj ciągle we wstępnej fazie rozwoju.

— Sektor MSP dopiero przekonuje się do tego modelu prowadzenia biznesu — twierdzi Michał Bielawski, financial controller Infosys BPO Europe.

Zgodnie z realiami MSP

Nie ma łatwo, bo nie ulega wątpliwości, że mniejszej firmie często jest trudniej zainwestować czas i zasoby w projekt outsourcingowy, licząc na ich zwrot w przyszłości. Zdaniem Konrada Rochalskiego z grupy Outsourcing Experts, do takich kosztów inwestycji można zaliczyć zarówno zatrudnienie zewnętrznego konsultanta, jak i konieczność skierowania kluczowych pracowników do wykonania rzetelnej analizy potrzeb, zdefiniowania sytuacji wyjściowej czy wreszcie wyboru dostawcy. Każda firma, która myśli o skorzystaniu z outsourcingu, musi zorganizować zespół, który poprowadzi negocjacje cenowe czy formalnoprawne. To z reguły trwa i skutecznie zniechęca do zmian. Ale firmy outsourcingowe dostrzegają te problemy i próbują dostosować swoją ofertę do realiów MSP.

— Jednym ze sposobów jest szeroko pojęta standaryzacja, zarówno projektu przejęcia procesu, jak i realizacji umowy. Nie bez znaczenia jest też wprowadzenie uproszczonych rozliczeń i założeń procesowych. Dzięki takim działaniom udało nam się wyeliminować wiele barier dla mniejszych graczy rynkowych — tłumaczy Konrad Rochalski.

Więcej zalet niż wad

Jednak korzyści z outsourcingu mogą być dużo większe niż zagrożenia z nim związane. Przede wszystkim trzeba pamiętać, że za wykonane czynności, ich skutek lub zaniechanie odpowiada outsourcer w pełnej wysokości ewentualnej szkody. Ponadto dzięki zleceniu firmie zewnętrznej spraw, które nie mieszczą się w zakresie podstawowej działalności przedsiębiorcy, można skupić się na tym, na czym firma zna się najlepiej.

— Outsourcing wybranych obszarów działalności firmy przyczynia się do przyjmowania przez przedsiębiorcę dodatkowych zleceń i zwiększenia elastyczności jego firmy, co przekłada się na optymalizację kosztów ogólnych związanych z prowadzeniem działalności gospodarczej, a to w przypadku małych i średnich firm ma szczególnie znaczenie — dodaje Konrad Rochalski.

Poza tym firmy, które z outsourcingu nie korzystają, mogą stać się mniej konkurencyjne w porównaniu z tymi, które zlecają część działalności na zewnątrz. — Jeżeli sektor MSP nie wykorzysta możliwości, jakie daje outsourcing, przestanie być konkurencyjny względem firm, które już wdrożyły to rozwiązanie i czerpią z niego realne profity — mówi Michał Bielawski.

Na Zachodzie outsourcing również wśród małych firm już jest modny. Na przykład w Stanach Zjednoczonych to element strategii biznesowych większości firm różnej wielkości i z różnych branż.