Spółka P4, która wygrała przetarg na częstotliwości dla telefonii komórkowej w technologii UMTS, nie obawia się unieważnienia tego przetargu przez sąd. W środę Anna Streżyńska, prezes Urzędu Komunikacji Elektronicznej, mówiła, że istnieje duże ryzyko unieważnienia tego przetargu przez sąd ze względu na formalne błędy przy jego przeprowadzeniu.
„Zarząd spółki informuje, że sprawy, które zostaną rozpoznane przez Naczelny Sąd Administracyjny 12 września 2006 r., nie dotyczą ani rozstrzygnięcia przetargu na częstotliwości UMTS, ani przyznanej P4 w jego wyniku decyzji o rezerwacji tych częstotliwości. W związku z tym jakiekolwiek rozstrzygnięcia w tych sprawach nie będą dotyczyły firmy P4” — podała spółka.