Paged nie spadnie poniżej 16 zł

Sebastian Gawłowski
opublikowano: 2004-06-30 00:00

Czerwiec nie był udany dla udziałowców Pagedu. Kurs akcji spółki w tym miesiącu spadł o 5,5 proc., podczas gdy WIG prawie nie zmienił swojej wartości. Rynek czeka na sprzedaż części akcji przez największego udziałowca spółki — giełdową firmę Al Pras, związaną z Edmundem Mzykiem, prezesem Pagedu. Pakiet trafi zapewne do inwestorów finansowych. Kurs znajduje się teraz na poziomie 16 zł. Niżej nie powinien spaść, gdyż stabilizują go plany skupu akcji w celu umorzenia. Sama spółka zadeklarowała, że najkorzystniejszy będzie buy back właśnie przy cenie 16-17 zł za akcję. Dodatkowo w ubiegłym tygodniu prezes informował o kupnie akcji swojej firmy.

Przez ostatnie półtora roku Paged przeobraził się z niemal pewnego bankruta w jedną z najbardziej dynamicznych spółek na giełdzie. W ramach restrukturyzacji pozbyła się działalności tartacznej. Sprzedaż aktywów pozaoperacyjnych pozwoliła na redukcję zadłużenia i odzyskanie rentowności. Z kolei koncentracja na produkcji i sprzedaży w segmencie meblowym i sklejkowym pozwoliła zwiększyć sprzedaż, przede wszystkim eksportową. Na efekty nie trzeba było długo czekać. Wartość akcji spółki przez ostatni rok wzrosła o blisko 800 proc., podczas gdy WIG zyskał 51 proc. Spółka pozyskała również inwestora finansowego TFI Skarbiec. Utrwalenie tych tendencji przy dalszym zwiększaniu przejrzystości grupy powinno zaowocować stabilnym wzrostem kursu Pagedu.

Wiadomość o sprzedaży części akcji Pagedu należących do Al Pras wywołała zwyżkę kursu tej ostatniej. Środki pozyskane z tego tytułu pomogą spółce zredukować zadłużenie. Firma jest na etapie restrukturyzacji, który Paged przechodził rok wcześniej. Udana reinkarnacja meblowej spółki pozwala oczekiwać, że podobne efekty może osiągnąć także dawny Yawal. Na razie jednak strategia rozwoju tej spółki jest tajemnicą prezesa Mzyka, co nie sprzyja zainteresowaniu szerokiego grona inwestorów tą firmą.