Pager umożliwia kontrolę produkcji

Marcin Bołtryk
29-10-1999, 00:00

Pager umożliwia kontrolę produkcji

Operatorzy sieci przywoławczych oferują niestandardowe usługi

SZANSE NA POŁĄCZENIE: Operatorzy działający na rynku usług przywoławczych powinni się konsolidować. Jesteśmy otwarci na podjęcie rozmów z partnerami — deklaruje Krystyna Tołłoczko, dyrektor warszawskiego oddziału Metro Bip. fot. Małgorzata Pstrągowska

Operatorzy sieci przywoławczych, aby nie wypaść z rynku, próbują przekonać klientów do nowych usług. Jedną z nich jest kontrola linii produkcyjnych.

Do niedawna główną zaletą pagerów był zasięg działania. Metro Bip może dostarczyć informacje do ponad 80 proc. mieszkańców Polski (70 proc. powierzchni kraju). Usługi Polpagera są dostępne na blisko 90 proc. terytorium kraju. Jednak podobny zasięg oferują już operatorzy telefonicznych sieci analogowej i cyfrowych.

— Systemy przywoławcze nie mogą konkurować z GSM, gdyż stanowią inny rodzaj medium — twierdzi Artur Alinowski, dyrektor zarządzający w Polpagerze, operatorze sieci.

Niewątpliwą zaletą sieci przywoławczej są niskie wydatki na jej eksploatację. Koszt używania pagera to 30-50 zł miesięcznie. Ceny aparatów wahają się od 120 do 700 zł w zależności od pojemności pamięci i dodatkowych funkcji, takich jak np. notatnik czy książka telefoniczna. Liczba wysłanych wiadomości nie ma wpływu na wysokość abonamentu. Użytkownik pagera może też być zwolniony z jakichkolwiek opłat.

— Prowadzimy m.in. usługi bezabonamentowe (CPP). Za nadanie informacji płaci osoba przekazująca komunikat (około 1 zł) — informuje Krystyna Tołłoczko, dyrektor warszawskiego oddziału Metro Bip.

Niesforni pracownicy

Artur Alinowski uważa za przestarzały argument, iż użytkownik pagera nie ma szans na szybką odpowiedź na przesłaną informację.

— Mówi się, że gdy dostanę wiadomość muszę natychmiast szukać telefonu aby odpowiedzieć, a często trudno jest go znaleźć. Po pierwsze, pager daje tę swobodę, że nie trzeba odpowiadać, a po drugie, naprawdę trudno o miejsce, w którym nie ma telefonu — zapewnia Artur Alinowski.

Operatorzy uważają, że pager może być przydatny, gdy pracodawca ma do czynienia z niesfornymi pracownikami.

— Dyrektor jednego ze szpitali zabronił używania telefonów komórkowych nie dlatego, że zgubnie wpływały na aparaturę, lecz ponieważ nie życzył sobie, aby lekarze załatwiali prywatne sprawy w godzinach pracy — opowiada Cezary Ziemiński, dyrektor ds. technicznych Metro Bip.

Nowe zastosowania

Aby nie wypaść z rynku, operatorzy szukają dla pagerów nowych zastosowań. Jednym z nich jest ochrona samochodu. Gdy pojazd zostanie skradziony, właściciel musi wprowadzić na klawiaturze telefonu odpowiedni kod, a wówczas pager umieszczony w samochodzie wyśle sygnał do immobilisera i auto zostanie unieruchomione. Innym ciekawym zastosowaniem systemu przywoławczego jest sprzężenie go z komputerem kontrolującym pracę np. taśmy produkcyjnej. W przypadku awarii czy innego niebezpieczeństwa, automatycznie zostaje powiadomiony odpowiedni pracownik. W przypadku braku reakcji wiadomość jest powtarzana i równocześnie nadawana do osoby będącej jego zwierzchnikiem.

— W ten sposób informacja może dotrzeć do samego dyrektora — tłumaczy Cezary Ziemiński.

Inne usługi

Inną dodatkową usługą jest możliwość odbioru poczty elektronicznej czy też informacji o kursie walut. Za pośrednictwem systemu przywoławczego można przesłać nawet 110 tys. znaków i grafikę, dlatego, jak twierdzą operatorzy systemów przywoławczych, pagery deklasują telefoniczną usługę SMS. Warto pamiętać, że z pagera można korzystać tam, gdzie nie wolno używać telefonów komórkowych, np. w szpitalach, na stacjach benzynowych i w bankach.

Marcin Bołtryk

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Marcin Bołtryk

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Pager umożliwia kontrolę produkcji