Palikot weźmie się za urzędników

Jarosław Królak
opublikowano: 2009-11-18 00:00

Wiceszef klubu PO

Petycja czytelników "Pulsu Biznesu" już w Sejmie

Wiceszef klubu PO

przyjął petycję.

Obiecał przyspieszyć

prace nad karami

dla urzędników.

Wczoraj w Sejmie wręczyliśmy posłowi Januszowi Palikotowi ponad 2 tys. podpisów czytelników "PB" i użytkowników pb.pl pod petycją o przyspieszenie sejmowych prac nad poselskim projektem ustawy o finansowej odpowiedzialności funkcjonariuszy publicznych za wydawanie bezprawnych decyzji.

Wiceprzewodniczący klubu Platformy Obywatelskiej (PO) zapewnił, że dołoży wszelkich starań, by Sejm szybko ustawę uchwalił. W razie problemów z przyjęciem projektu przygotowanego przez PO postara się stworzyć lepszy w komisji Przyjazne Państwo. "PB" chce mu w tym pomóc . Rozpoczął już konsultacje założeń projektu z organizacjami biznesowymi, związkami oraz klubami poselskimi.

Obywatelska akcja "PB" trwa już prawie dwa miesiące. Jej celem jest zdopingowanie polityków PO do realizacji obietnicy i przyjęcia ustawy w rozsądny sposób regulującej finansowe karanie złych urzędników.

Janusz Palikot: Należy karać także posłów. Za złe prawo

1Czy w Polsce potrzebna jest ustawa o finansowych karach dla urzędników, którzy wydając bezprawne decyzje, krzywdzą obywateli oraz firmy?

Oczywiście tak. Szczególnie taką odpowiedzialność powinni ponosić urzędnicy skarbowi, ponieważ to z nimi obywatele najczęściej mają kontakty. Bywa, że bolesne. Odpowiedzialność finansowa za łamanie prawa powinna być rozciągnięta na wszystkich urzędników i organy administracji. Taka ustawa zmuszałaby urzędników do terminowego wydawania decyzji zgodnych z prawem, a także odstraszałaby ich od działania w złej wierze.

2Urzędnicy bronią się, twierdząc, że nie tylko oni są winni. Często są zmuszeni do stosowania złego prawa przygotowywanego przez rząd i uchwalanego przez parlament. Może więc taką samą odpowiedzialnością trzeba objąć także posłów?

Jak najbardziej. Parlament często przyjmuje niejasne przepisy, z których później wynikają problemy interpretacyjne i urzędnicy mają trudności z ich stosowaniem. Dlatego warto zastanowić się nad finansową odpowiedzialnością posłów za tworzenie złego prawa. Kary dla nich powinny być oczywiście finansowe, wyliczane jako wielokrotność wynagrodzenia. Wysokość kary powinna być uzależniona od rodzaju zaniedbania.

3Dlaczego tak opornie toczą się prace posłów nad projektem PO? Podkomisja sejmowa od roku nie może sobie z nim poradzić.

Lobby urzędnicze ma wielką zdolność blokowania tego typu inicjatyw. Znam to z prac komisji Przyjazne Państwo. Nie wierzę też, by posłowie sami sobie uchwalili przepisy karzące ich za uchwalanie złych regulacji. Jednak uważam, że przy pewnej determinacji możliwe jest przyjęcie przynajmniej ustawy o odpowiedzialności urzędników.

4Premier Donald Tusk zapewnił niedawno, że doprowadzi do przyspieszenia prac nad projektem PO. Czy wykona pan jego dyspozycję, aby Sejm możliwie szybko uchwalił tę ustawę?

Jeszcze w tym tygodniu jestem w stanie sprawdzić, jakie są powody opóźnień tego projektu. Jeżeli patowa sytuacja będzie trwać dalej, to nie wykluczam, że zmodyfikowaną wersję tego projektu opracuje komisja Przyjazne Państwo.