Dzisiejszy ranek przynosi umocnienie się dolara w relacji do euro. Poprawa klimatu wokół amerykańskiej waluty to efekt wczorajszego przemówienia Sekretarza Skarbu Johna Snowa, o którym wspominaliśmy w komentarzu popołudniowym, a także raportu Międzynarodowego Funduszu Walutowego. Zdaniem Michaela Depplera wzrost cen ropy na rynkach światowych pogorszy perspektywy światowego wzrostu gospodarczego, co spowoduje, iż Europejski Bank Centralny będzie jeszcze długo zwlekał z podwyżką stóp procentowych. Informacja ta to niby nic nowego dla rynku, ale jednak doprowadziła do fali zamykania długich pozycji w EUR/USD po sporych wzrostach z końcówki ubiegłego tygodnia.
Dzisiaj mamy publikację października wskaźnika ZEW z Niemiec o godz. 11:00. Po ostatnich nienajlepszych publikacjach danych makro oczekiwania rynku są negatywne – spadek do 36,5 pkt. z 38,4 pkt. Niemniej jednak wydaje się, iż ewentualne gorsze dane są już w cenach. Tym samym nie oczekiwalibyśmy już znacznie niższych poziomów na EUR/USD.