Małe firmy mogą się łączyć za państwowe pieniądze. Ma to ułatwić konkurowanie na rynku unijnym.
Rusza pilotażowa wersja programu Dotacje na Konsolidację. Za realizację projektu odpowiedzialna jest Polska Agencja Rozwoju Przedsiębiorczości (PARP). Program ma ułatwić małym i średnim firmom dostęp do usług doradczych związanych z procesem łączenia się dwóch lub więcej przedsiębiorstw. Środki na to pochodzą z budżetu państwa i wynoszą 200 tys. zł. Wnioski można już składać.
— Przewidujemy, że do końca roku uda nam się zawrzeć 7 umów. Jest to pilotażowa wersja programu. Chcemy zbadać, jak dużym zainteresowaniem będzie się on cieszył. Będzie to również czas na obserwację potrzeb przedsiębiorców — mówi Aleksandra Sztetyłło z Polskiej Agencji Rozwoju Przedsiębiorczości.
W 2004 r. budżet państwa przeznaczy na realizację tego programu znacznie więcej środków. Konkretne kwoty nie są jeszcze znane.
Struktura przedsiębiorstw w Polsce jest bardzo spolaryzowana. Przytłaczającą większość stanowią firmy najmniejsze, o krótkiej historii, wąskim zakresie usług i niestabilnej pozycji. Firmy silne reprezentowane są natomiast niezbyt licznie. Struktura ta niekorzystnie wpływa na poziom naszej konkurencyjności na wspólnym rynku. Już dziś polskie firmy postrzegane są w Unii Europejskiej jako ewentualni podwykonawcy, a nie konkurenci.
— Z programu mogą korzystać przedsiębiorstwa o różnych profilach, także uzupełniających się. Ma on ułatwić tworzenie silnych podmiotów, których oferta nie będzie gorsza od unijnej konkurencji — podkreśla Aleksandra Sztetyłło.