Państwo idzie na wojnę z lekową ośmiornicą

MAR
opublikowano: 25-03-2018, 22:00

Rząd staje do walki z mafią lekową. Na celowniku Zbigniewa Ziobry znaleźli się przedsiębiorcy zajmujący się nielegalnym wywozem leków.

Nawet 10 lat więzienia za wywóz leków, których może zabraknąć w kraju, a także wysokie kary finansowe (do 300 tys. zł) za uporczywe uchylanie się od przekazania dokumentów do kontroli inspekcji farmaceutycznej — to tylko część z zapowiedzianych przez Ministerstwo Sprawiedliwości narzędzi do walki z nielegalnym wywozem farmaceutyków. Na fali sukcesów w zwalczaniu przestępstw związanych z wyłudzaniemzwrotów podatku VAT Zbigniew Ziobro oraz resort zdrowia zaproponowali zmiany w prawie, które mają wesprzeć nadzór farmaceutyczny w walce z bezkarną — w ocenie ministra — mafią lekową. Zdaniem Marcina Warchoła, wiceministra sprawiedliwości, który nadzorował prace nad projektem nowelizacji, nie można tolerować sytuacji, że w kraju brakuje leków dla ciężko chorych ludzi. Minister sprawiedliwości wskazał, że skala „odwróconego łańcucha dystrybucji” jest tak duża, że można mówić o działaniu w Polsce lekowej ośmiornicy. Według szacunków rządu, wartość leków objętych odwróconym łańcuchem dystrybucji, przekracza 2 mld zł. W proceder mają być zaangażowane specjalnie zakładane apteki i hurtownie prowadzące podwójną księgowość oraz fałszywe przychodnie i lecznice weterynaryjne.

Zbigniew Ziobro, minister sprawiedliwości, wspólnie z resortem zdrowia, chce powtórzyć sukces w zwalczaniu przestępstw VAT-owskich. Zaproponował więc zmiany w prawie, które mają wesprzeć nadzór farmaceutyczny w walce z tzw. mafią lekową
Zobacz więcej

PORA NA LEKI:

Zbigniew Ziobro, minister sprawiedliwości, wspólnie z resortem zdrowia, chce powtórzyć sukces w zwalczaniu przestępstw VAT-owskich. Zaproponował więc zmiany w prawie, które mają wesprzeć nadzór farmaceutyczny w walce z tzw. mafią lekową Fot. Marek Wiśniewski

W efekcie, poza Polskę wyjeżdżają preparaty onkologiczne, leki przeciwzakrzepowe, przeciwastmatyczne i nowoczesne insuliny. Zapowiedzi nowych regulacji nie dziwią dystrybutorów farmaceutycznych. Ich zdaniem, tego typu patologie powinny być karane. Chcący zachować anonimowość przedstawicieli branży wskazał jednak, że niektóre zapisy, np. zgoda na kontrolowanie samochodów czy umożliwienie służbom nagłych wejść do hurtowni, może stać się pretekstem do nadmiernej kontroli przez organy państwa.

— Z jednej strony rząd wprowadza restrykcyjne zapisy, które mogą utrudniać działalność uczciwym przedsiębiorcom, z drugiej zaś strony w tej samej ustawie po raz kolejny odsuwa w czasie wejście w życie Zintegrowanego Systemu Monitorowania Obrotu Produktami Leczniczymi (ZSMOPL), który miał być narzędziem kontroli nad produktami leczniczymi znajdującymi się w obrocie na terenie Polski — wskazał przedsiębiorca. Tu warto przypomnieć, że uruchomienie systemu ZSMOPL planowano pierwotnie na 1 stycznia 2017 r. Niestety w toku prac resort zdrowia przełożył jego wdrożenie najpierw na czerwiec 2017 r., a następnie na koniec czerwca 2018 r.

 

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: MAR

Być może zainteresuje Cię też:

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy

Puls Biznesu

Puls Firmy / Państwo idzie na wojnę z lekową ośmiornicą