Papier nie traci na znaczeniu

MCH
opublikowano: 2013-11-28 00:00

Mimo że media elektroniczne szybko zdobyły zwolenników, są tacy, którzy nie wyobrażają sobie poranka bez tradycyjnej gazety. To dobry znak dla branży papierniczej.

W krajach europejskich należących do CEPI (Confederation of European Paper Industries) produkcja papieru i tektury w I połowie 2013 r. spadła o ponad 0,6 mln ton (1,3 proc.) i wyniosła 45,7 mln ton. Największy spadek odnotowano w Czechach (18,2 proc.), Norwegii (14,8 proc.) i Szwecji (4,3 proc.). Wzrost natomiast nastąpił w sześciu krajach: Rumunii (5,8 proc.), Wielkiej Brytanii (5,2 proc.), Polsce (2,4 proc.), Słowacji (1 proc.), Finlandii (0,9 proc.) i Portugalii (0,6 proc.). Na Węgrzech i w Hiszpanii produkcja się nie zmieniła. Największy spadek odnotowano w produkcji papierów graficznych (o 4,6 proc.), najmniejszy (o 3 proc.) w przypadkupapieru gazetowego. To dobry sygnał dla wydawnictw, także polskich, świadczący o tym, że papierowe media nie przechodzą do lamusa i szybko tam nie trafią. Zdaniem Katarzyny Godlewskiej ze Stowarzyszenia Papierników Polskich, papier jest bardzo zakorzeniony w polskiej kulturze i wiele osób chętniej czyta tradycyjne książki i tradycyjne gazety.

— Po media elektroniczne sięgają osoby, które poprzednio nie brały do ręki książki czy gazety. Nastąpił więc podział rynku — słowo drukowane trafia do jego stałych użytkowników, a media elektroniczne docierają do nowych odbiorców — uważa Katarzyna Godlewska.

W krajach należących do CEPI wzrosła natomiast produkcja pozostałychpapierów i tektur o 3,3 proc., papierów opakowaniowych o 1,1, proc. i papierów do użytku domowego i sanitarnych o 0,3 proc. Na tym tle dobrze wypada Polska — produkcja papierów siarczanowych niezbędnych do wytwarzania tektury falistej zwiększyła się u nas o 3,5 proc., a wyrób pudeł z papieru i tektury aż o 7 proc. Także pod względem przychodów firmy z Polski mogą się pochwalić wzrostami. W pierwszej połowie 2013 r. przychody w przemyśle papierniczym wyniosły prawie 14 mld zł i były wyższe o 5,1 proc. niż w tym samym okresie 2012 r. Jednocześnie koszty własne sprzedaży wzrosły o 3,9 proc., a wynik ze sprzedaży zwiększył się o 18,6 proc.

— Wynik finansowy netto przemysłu papierniczego w Polsce po sześciu miesiącach 2013 r. wyniósł około 1,1 mld zł i był lepszy w porównaniu z tym samym okresem roku 2012 o 3,1 proc. Wskaźnik rentowności obrotu pozostał na tym samym poziomie — 7,9 proc. — podaje Katarzyna Godlewska.

4mln m sześc. Tyle drewna zużywa się rocznie w Polsce do produkcji papieru.