Papiery albo kara

opublikowano: 22-09-2015, 22:00

Koniec z lekceważeniem urzędów. Żądanie pozostawione bez odzewu będzie kosztować. Nie tylko podatnika, lecz także jego kontrahenta

Nie można akceptować ignorowania wezwań organu podatkowego bez żadnych konsekwencji prawnych — alarmował resort finansów, uzasadniając potrzebę zmiany niektórych procedur związanych z prowadzeniem czynności sprawdzających u kontrahentów podatnika. I znalazł zrozumienie, parlament uchwalił dyscyplinujące rozwiązania. W tzw. kontrolach krzyżowych, czyli gdy organ podatkowy zechce dodatkowo zbadać transakcje podatnika u jego kontrahenta, prowadzącego działalność gospodarczą, w zasadzie rewolucji nie będzie. Związane z tym zmiany w ordynacji podatkowej, które wejdą w życie w przyszłym roku, nie oznaczają dla przedsiębiorców wielu nowych obowiązków. Raczej ułatwienia dla urzędów.

Zobacz więcej

Marek Wiśniewski

Wyjaśnienia bez kontroli

Obecnie wizyta w firmie współpracującej z podatnikiem jest związana z prowadzonym u niego postępowaniem lub kontrolą. Minister finansów (MF) zwraca uwagę, że tak sformułowany powód czynności sprawdzających sugeruje prowadzenie ich równolegle z czynnościami kontrolnymi u podatnika. W praktyce jednak konieczność przeprowadzenia pewnych działań u partnera biznesowego może wyniknąć dopiero z ustaleń po zakończonej kontroli. Dlatego zniknie z ordynacji sformułowanie zmuszające organy podatkowe do prowadzenia czynności sprawdzających jednocześnie z kontrolnymi u podatnika. Po zmianach czas na przeprowadzenie tzw. kontroli krzyżowych nie będzie z góry wyznaczony przez prawo.

— Według uzasadnień MF, celem tych zmian jest umożliwienie wyjaśnienia istniejących wątpliwości bez konieczności wszczynania postępowania podatkowego lub kontroli skarbowej. Intencją ustawodawcy jest więc dokładne zbadanie sprawy już na etapie czynności sprawdzających — mówi Andrzej Pośniak, partner, doradca podatkowy w kancelarii CMS.

Od kontrahentów urzędnik skarbowy będzie mógł zażądać przedstawienia dokumentów mających związek z zakresem postępowania lub kontrolą u podatnika, sprawdzi ich prawidłowość i rzetelność. Poza tym ma prawo wymagać przekazania wyciągu z ksiąg podatkowych i dowodów księgowych za pomocą środków komunikacji elektronicznej lub na informatycznym nośniku danych (np. na płycie CD, pamięci USB). Kontrahent ma wywiązać się z tego na własny koszt.

— Koszty te z pewnością będą dla niego mniej kłopotliwym rozwiązaniem niż sporządzenie wydruków setek dokumentów. Dla urzędników może to też okazać się istotnym ułatwieniem — ocenia Andrzej Pośniak. Procedury przewidują, że czynności sprawdzające u kontrahenta podatnika muszą zakończyć się spisaniem protokołu.

Finansowy bat

Fiskus postanowił przy tym zdyscyplinować przedsiębiorców. Na podstawie znowelizowanej ordynacji podatkowej będzie mógł nakładać kary porządkowe w trakcie czynności sprawdzających prowadzonych u podatników, a także u ich kontrahentów, za nieuzasadnione nieprzedstawienie żądanych dokumentów.

Obecnie dyscyplinowanie podatników jest możliwe wyłącznie w postępowaniu karnym skarbowym, dlatego podatnicy często nie odpowiadają na kierowane do nich wezwania lub odmawiają przedstawienia dokumentów. W ocenie resortu dzięki karom porządkowym za wspomniane zachowania podatników i ich kontrahentów więcej spraw może być wyjaśnionych podczas wstępnych czynności sprawdzających bez potrzeby wszczynania procedur bardziej sformalizowanych, angażujących przedsiębiorcę i urząd. Andrzej Pośniak uważa, że to może być korzystne dla niektórych przedsiębiorców.

— Głównie dla tych, których dotyczy kontrola podatkowa wymagająca podjęcia czynności sprawdzających u ich kontrahentów. Dotychczas, ignorując wezwania organów podatkowych, automatycznie przedłużali całe postępowanie, urząd nie był w stanie uzyskać informacji, które mu były niezbędne do zakończenia kontroli — wyjaśnia doradca.

Mniej optymistycznie ocenia te zmiany Mariusz Kawczyński, radca prawny i doradca podatkowy, partner zarządzający Kancelarii Radców Prawnych Kawczyński Korytkowska Partyka. — Wprowadzenie możliwości stosowania kar porządkowych w trybie czynności sprawdzających jest kuriozalne — podkreśla Mariusz Kawczyński. Zwraca uwagę szczególnie na kontrole krzyżowe, które obejmują dużych kontrahentów.

— Można sobie wyobrazić ogromną liczbę zapytań do nich, a w konsekwencji trudności organizacyjnych związanych z nieustającym przygotowywaniem dokumentacji. Bez możliwości kwestionowania zasadności potrzeby jej przygotowywania ani uzgodnienia chociażby terminu jej przygotowania. I pod groźbą restrykcyjnej kary porządkowej bez możliwości obrony swoich praw — komentuje radca.

Fikcyjne faktury

Kontrole krzyżowe są najczęstsze przy weryfikowaniu praw podatników do zwrotu podatku od towarów i usług (VAT). MF podaje, że dynamika wzrostu kwot wynikających z fikcyjnych faktur w ostatnich latach oscyluje w granicach 340 proc., dlatego konieczne jest rozbudowanie procedur weryfikacyjnych i usprawnienia ich stosowania.

Czynności sprawdzające

Czynności sprawdzające są prowadzone przez organy podatkowe pierwszej instancji. Ich celem jest sprawdzenie terminowości składania deklaracji i wpłacania zadeklarowanych podatków, a ponadto stwierdzenie formalnej poprawności tych dokumentów oraz ustalenie faktów dla zbadania zgodności z nimi dokumentacji podatkowej. Według danych 2013 r. urzędy skarbowe przeprowadziły ok. 3,4 mln czynności sprawdzających — o 8 proc. więcej niż rok wcześniej. Ujawniona w trakcie tych czynności kwota uszczupleń wyniosła ok. 800 mln zł (wzrost o 17,7 proc.).

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Iwona Jackowska

Być może zainteresuje Cię też:

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu