Paradyż zwiększa moce o 30 proc.
Nowa linia produkcyjna w fabryce w Tomaszowie Mazowieckim, której oddanie do użytku przewidziano we wrześniu, zwiększy moce produkcyjne Ceramiki Paradyż o mniej więcej 30 proc.
Pod koniec września Ceramika Paradyż w swojej fabryce zlokalizowanej w Tomaszowie Mazowieckim uruchomi kolejną linię produkcyjną wytwarzającą płytki podłogowe. Koszt nowej inwestycji wyniesie kilka milionów dolarów (kilkanaście milionów złotych). Pieniądze na inwestycje pochodzić będą ze środków własnych wypracowanych przez firmę.
— Inwestycja zwiększy moce produkcyjne i jednocześnie sprzedaż o ponad 30 proc. Będzie to czwarta linia produkcyjna w zakładzie w Tomaszowie — mówi Piotr Tokarski, dyrektor handlowy Ceramiki Paradyż.
Firma w 1999 r. sprzedała 6,5 mln mkw. płytek ściennych i podłogowych. W tym roku produkcja Ceramiki Paradyż powinna wynieść 10,5 mln mkw. Dzięki inwestycji w tomaszowskiej fabryce, w przyszłym roku opoczyńska firma (w Opocznie znajduje się siedziba zarządu spółki), będzie w stanie produkować do 14 mln mkw. płytek ceramicznych rocznie. W planach spółki jest instalacja kolejnych linii produkcyjnych, dzięki czemu po 2002 r. produkcja spółki wzrośnie do około 20 mln mkw. płytek ściennych i podłogowych rocznie.
Obecnie firma wysyła na eksport do 10 proc. produkcji, głównie na rynki Niemiec, Francji i USA.
— Jesteśmy w trakcie rozmów na temat podpisania nowych umów eksportowych, głównie na rynek amerykański. W 2001 r. powinniśmy zwiększyć eksport dwukrotnie — dodaje dyrektor Tokarski.
Oprócz fabryki w Tomaszowie Mazowieckim (wybudowanej pod koniec ubiegłego roku kosztem około 90 mln zł) w skład Ceramiki Paradyż wchodzi fabryka w Wielkiej Woli koło Opoczna, gdzie produkowane są płytki ścienne.
Spółka zatrudnia obecnie około 600 osób.