Od początku poniedziałkowej sesji utrzymują się silne wzrosty na parkietach Starego Kontynentu. Giełdy europejskie, które od kilku tygodni ślepo naśladują rynek amerykański zyskują, bo kontrakty futures wskazują na silne otwarcie poświątecznej sesji na Wall Street.
Zdecydowanie wyróżniają się spółki z branży półprzewodników. Taiwan Semiconductor Manufacturing, największy producent chipów “na zamówienie”, w II kwartale zwiększył sprzedaż aż o 13 proc., pokonując własne prognozy. Silną zwyżką zareagowali europejscy giganci: Philips, ASML, STMicroelectronics i Infineon. Temu ostatniemu dodatkowo sprzyjają analitycy Merrill Lynch, którzy podwyższyli prognozy przyszłorocznego zysku netto dla niemieckiej spółki.
Po słabym otwarciu straty odrobił Volkswagen. „Der Spiegel” doniósł, że spółka z Wolfsburga chce przejąć jeden z działów produkujących ciężarówki MAN. Papiery koncernu przemysłowego należą do najsilniejszych we Frankfurcie, a Allianz, główny udziałowiec MAN-a, zwiększył wycenę o 2,5 proc.
W Paryżu wyróżnia się Pechiney, producent aluminium. Kanadyjski gigant Alcan zaoferował udziałowcom francuskiej spółki 3,4 mld EUR. Władze Pechiney uznały ofertę za próbę wrogiego przejęcia. Kurs spółki wzrasta o kilkanaście procent.
ONO