Parter zyskuje na atrakcyjności

Marta Sieliwierstow
opublikowano: 2013-01-29 00:00

Z analiz agencji Metrohouse wynika, że z roku na rok zwiększa się sprzedaż mieszkań na parterach.

W ciągu ostatnich czterech lat o 4,9 proc. wzrósł odsetek nabywanych mieszkań na parterach budynków. Już prawie co piąte mieszkanie sprzedawane na rynku wtórnym jest usytuowane na najniższej kondygnacji. Wyliczenia oparto na bazie kilkunastu tysięcy transakcji z rynku wtórnego przeprowadzonych przez doradców Metrohouse w siedmiu miastach w Polsce.

Wzrost popularności mieszkań położonych na parterach nie jest spowodowany tylko ceną. Z wyliczeń wynika, że różnice w średniej cenie metra kwadratowego lokali na parterach i na piętrach nie są znaczące. Taki zakup jest najbardziej opłacalny w Warszawie, gdzie metr kwadratowy mieszkania na parterze jest tańszy średnio o 243 zł.

Kupując mieszkanie o powierzchni 50 mkw., można zaoszczędzić przeciętnie ponad 12 tys. zł. W Gdyni zakup mieszkania na najniższej kondygnacji to oszczędność rzędu 11,9 tys. zł, a w Łodzi 7,5 tys. zł. Najmniejsze różnice odnotowuje się w Krakowie, gdzie w 2012 r. mieszkania na parterach były tańsze tylko o 15 zł/ mkw. od tych na piętrach.

— Z moich obserwacji wynika, że duża część mieszkań sprzedawanych na parterach to lokale z ogródkiem w nowym budownictwie. Budynki powstałe w ostatnich kilkunastu latach dają większe poczucie bezpieczeństwa niż starsze bloki.

Osiedla są zwykle strzeżone, monitorowane, zamknięte przed osobami postronnymi. Jednocześnie parter z ogródkiem to idealne miejsce dla rodzin z dziećmi, a zdecydowanie tańsze i lepiej zlokalizowane niż większość domów — komentuje Ewa Mielczarczyk, dyrektor warszawskiego oddziału Metrohouse.