Pat trwa na Wall Street

MWIE, Bloomberg
opublikowano: 2010-09-16 15:59

Giełda nowojorska otworzyła się słabo, wciąż jednak szczyty z pierwszej części tygodnia są w zasięgu byków, a korekta nadal przybiera płaski kształt.

Po 20 minutach handlu Dow Jones i S&P 500 tracą po 0,3 proc., a NASDAQ zniżkuje 0,1 proc.

Sprzedaż detaliczna w Wielkiej Brytanii spadła w sierpniu o 0,5 proc., choć spodziewano się jej lekkiego wzrostu. Wyspiarze są szóstą co do wielkości gospodarka na świecie.

Pozytywnie zaskoczyły jednak dane z USA, gdzie czwarty raz z rzędu spadła cotygodniowa liczba wniosków o zasiłek. W urzędach stawiło się 450 tys. nowych bezrobotnych, choć oczekiwano 10 tys. wniosków więcej.

Równie istotny jak dane z rynku pracy będzie wrześniowy kolejny odczyt regionalnego wskaźnika koniunktury w przemyśle. Indeks Philadelphia Fed powinien wyjść na niewielki plus po tym, jak w sierpniu spadł do -7,7 pkt. Wczorajszy odczyt koniunktury w rejonie Nowego Jorku zaniepokoił inwestorów i jest nienajlepszym prognostykiem przed publikacją indeksu ISM dla przemysłu w całych USA.

W pierwszych minutach handlu o blisko 3 proc. spada Fedex. Spółka opublikowała słabe prognozy zysków na drugi kwartał roku rozliczeniowego.