To rekordowa kwota, nawet w branży funduszy hedgingowych. Oznacza to, że Paulson zarabiał 158,55 USD co sekundę. To już kolejny rekord zarobków, jaki bije w swojej karierze. W 2007 roku dzięki grze na załamanie rynku kredytów hipotecznych subprime jego wynagrodzenie wyniosło prawie 4 mld USD. W 2010 roku Paulson postawił przede wszystkim na złoto.
Według WSJ inni najlepsi szefowie funduszy hedgingowych: David Tepper z Appaloosa Management, Ray Dalio z Bridgewater Associates i James Simons z Renaissance Technologies, zarobili w ubiegłym roku między 2 a 3 mld USD.
MD, cnn.com