- Nie może być tak, że banki, które dostają pomoc państwa w innych krajach, ograbiają firmy i banki w Polsce – grzmi szef PSL.
Zapewnia, że rząd jest gotów włączyć się do negocjacji między krajowymi bankami a dostawcami opcji.
- Jest pole do negocjacji i zmniejszania obciążeń firm – mówi wicepremier.
Sprawa jest poważna także z makroekonomicznego punktu widzenia.
- Perspektywy gospodarcze są dobre, ale jeśli skala wpadki z opcjami sięgnie miliardów, nie ma co liczyć na spełnienie wyższych prognoz wzrostu PKB - konkluduje szef PSL.