Za nami pierwsze transakcje w konkursie foreksowym GO4Social, organizowanym przez Dom Maklerski TMS Brokers. To już drugie zmagania, w których bierzemy udział. Majową edycję zakończyliśmy stopą zwrotu sięgającą 28 proc. Tym razem naszym celem jest przynajmniej powtórzenie tego wyniku. By tak się stało, z 1000 zł które mamy na koncie, musielibyśmy wypracować 280 zł zysku. A więc do dzieła!
Rękawy zakasane, a na rynek wchodzimy w arcyciekawym momencie. Na starcie musimy stawić czoła dawno niewidzianym wahaniom notowań. Na środowej sesji S&P500 tracił już prawie 1 proc., by wyjść na blisko 1 proc. plus. Podobne zawirowania dotknęły także najbardziej płynną parę walutową. Euro straciło po południu wobec dolara prawie 60 centów, by wszystko odrobić w zaledwie trzy godziny.
Nie tu jednak dopatrujemy się najlepszych okazji inwestycyjnych. Naszą uwagę zwrócił skok notowań gazu ziemnego o 100 proc. w zaledwie pół roku. To zaledwie odbicie w głębokiej przecenie, do jakiej za oceanem doprowadziła technologia łupkowa. Obstawiamy, że właśnie dobiega ono końca. Dlaczego?


Notowania kontraktów na gaz ziemny dotarły do przełamanego rok temu dolnego ograniczenia długoterminowego kanału wzrostowego. Źródło: Stooq.pl
Wszystko wyjaśnia długoterminowy wykres notowań kontraktów na surowiec. Kurs dotarł właśnie do dolnego ograniczenia kanału, z którego wybił się dołem niemal dokładnie rok temu. To sprawia, że w perspektywie najbliższych dni może być wyjątkowo podatny na przecenę. Dlatego zajęliśmy dwie pozycje grające na spadek cen gazu, obie po jednej setnej lota. Na razie notujemy na nich symboliczny zysk, jednak liczymy, że będzie on rósł.