PBG i Hydrobudowa schodzą z A4

KAP
opublikowano: 2012-07-26 00:00

Wykonawca chciał 200 mln zł dopłaty do kontraktu — twierdzi drogowa dyrekcja i zrywa umowę.

Hydrobudowa, PBG i SIAC nie dokończą budowy autostrady A4 Krzyż — Dębica Pustynia. Drogowa dyrekcja zerwała z konsorcjum umowę. „Konsorcjum firm (…) mimo zeszłotygodniowych deklaracji, nie wywiązywało się z zapisów kontraktowych, przestało realizować budowę autostrady (…) i zażądało niezgodnego z prawem zwiększenia wartości kontraktu o 200 mln złotych” — tłumaczy Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad (GDDKiA).

Dotychczasowa wartość umowy sięga 1,7 mld zł. Odcinek miał być gotowy na początku sierpnia, tymczasem teraz dyrekcja będzie szukać wykonawcy, który zrealizuje inwestycję do końca przyszłego roku.

— Pytanie tylko, czy znajdzie się ktoś, kto w tym czasie będzie w stanie wykonać kontrakt za cenę niższą niż dotychczasowe konsorcjum, doliczając nawet wspomniane przez dyrekcję 200 mln zł dopłaty — zastanawia się Marek Michałowski, prezes Polskiego Związku Pracodawców Budownictwa.

Po licznych bankructwach firmy budowlane są ostrożne w podpisywaniu kontraktów za pół darmo. Rozstanie z PBG, Hydrobudową o SIAC to czwarty zerwany kontrakt przez drogową dyrekcję. Wcześniej jej urzędnicy rozstali się z Alpine Bau, chińską firmą COVEC oraz sopocką NDI.

Wszystkie trzy firmy toczą jednak z GDDKiA batalię o to, kto komu wypowiedział umowę. Podobną drogą mogą iść firmy z konsorcjum z A4, bo Hydrobudowa podała w giełdowym komunikacie, że to konsorcjum pierwsze zerwało kontrakt. Kto był pierwszy, jest ważne, bo od tego zależy wypłata kar i ewentualnych gwarancji bankowych.

Dyrekcja nie podaje, ile może ściągnąć z konta konsorcjum, ale przy kontrakcie wartym 1,7 mld zł będą to kwoty liczone w setkach milionów złotych.

— Realizacja inwestycji była opóźniona, więc zamawiający mógł zerwać kontrakt. Jeśli zechce wyegzekwować kary i gwarancje, to zwiększą się zobowiązania grupy, a w tej sytuacji realna szansa na zawarcie układu z wierzycielami zmaleje, zwłaszcza jeśli wypowiadane będą kolejne umowy — komentuje Adrian Kyrcz, analityk BZ WBK.

1,7

mld zł Na tyle są szacowane zobowiązania PBG.