Po przejęciu Pekaesu Geodis szykuje się do ekspansji.
- Zamierzamy dalej rozwijać segment usług drobnicowych oraz intermodalnych. Przewagą konkurencyjną Pekaesu jest potężna sieć drobnicowa i własne połączenia kolejowe z polskich portów morskich do terminali kontenerowych w kraju. Będziemy w pełni wykorzystywać ten potencjał i czerpać z niego korzyści. Stawiamy na rozbudowę infrastruktury terminali dystrybucyjnych w Polsce, wkrótce otworzymy nowe oddziały – deklaruje Olivier Royer, wiceprezes wykonawczy w grupie Geodis, odpowiedzialny za transport drogowy.

Własny pociąg
Ambitne plany grupa ma także w zakresie biznesu intermodalnego - zarówno na rynku krajowym, jak i na Jedwabnym Szlaku. Analizuje możliwości rozwoju na południu kraju. Planuje rozbudowę centrum logistycznego w Łodzi. Zarządzająca nim spółka córka Spedcont pełni rolę partnera dla chińskiego operatora kolejowego Chengdu. Na jego zlecenie obsługuje transporty towarów z Państwa Środka. Rozwija również własne kompetencje spedycyjne i transportowe na tym kierunku.
– Jeszcze w lutym przyjedzie pierwszy pociąg z Chin, którego operatorem będzie Spedcont - mówi Maciej Bachman.
Grupa Pekaes planuje także w Łodzi inwestycję w magazyn, w którym będą pakowane towary z Chin.
- Będziemy specjalizować się w towarach „ciężkich” do 12 t. Docelowo chcielibyśmy, aby terminal firmy Spedcont pełnił funkcję centrum logistyki kontenerowej dla środkowej Polski. Obsługujemy również klientów z innych krajów, np. z Rumunii i Słowacji. Pracujemy nad poszerzeniem oferty dostaw do innych państw – dodaje Maciej Bachman.
Pekaes chce też poszerzyć działalność innej spółki córki - Chemicals, która obecnie zajmuje się głównie przeładunkiem węgla, nawozów i gazu zza wschodniej granicy.
- Analizujemy możliwość obsługi przewozów intermodalnych przez przejście graniczne Mamonowo - Braniewo – informuje Maciej Bachman.

Podgląd towarów
Dzięki wejściu do grupy Geodis Pekaes może nie tylko rozwijać działalność na rynku ładunków ciężkich, ale także korzystać z rozwiązań dla branży e-commerce.
- Nasza platforma Geodis e-Logistics zapewnia podgląd w czasie rzeczywistym wszystkich zapasów - dostępnych w sklepie, w magazynie, i będących w transporcie na całym świecie. Określa też optymalne źródło dostawy i jej metodę oraz obsługuje zwroty – podkreśla Olivier Royer.
Klienci oczekują od operatorów logistycznych kompleksowych usług, dlatego w Europie coraz większą rolę odgrywają duże grupy, które mogą je zaoferować. Wśród nich są m.in. DB Cargo i Geodis, który w pandemii jest w stanie nie tylko przywieźć np. maseczki czy inne towary medyczne z Chin, ale także zaoferować sprawny dowóz ich do aptek we Francji lub innym kraju. Włączenie Pekaesu w struktury Geodisu pozwoli polskiej firmie umocnić pozycję na Jedwabnym Szlaku. Możliwość uruchamiania własnych pociągów operatorskich z Chin powinna korzystnie przełożyć się na marże. W krajach leżących na trasie Jedwabnego Szlaku operatorzy logistyczni muszą współpracować z lokalnymi kolejami. Dzięki sile grupy Geodis Pekaes i Spedcont mają szansę na lepsze warunki współpracy.