Pekao chce jak najszybciej uporać się z portfelem kredytów hipotecznych udzielonych przed sierpniem 2006 r. przez Bank BPH, który wiele lat temu przejął w procesie podziału banku przez ich wydzielenie. Wygląda to, że ma na to spore szanse.
Efekty trwającego niemal siedem miesięcy programu pozasądowych ugód pod nazwą Bezpieczna ugoda 2 proc. zarząd drugiego banku w kraju ocenia bardzo pozytywnie. Według stanu na 29 kwietnia Pekao zawarł ponad 5 tys. ugód z portfela liczącego ponad 18 tys. umów frankowych. Bank złożył ofertę ponad 14 tys. klientów. Część z nich jeszcze nie podjęła decyzji.
Pekao ruszył z programem ugód 3 października. Bank proponuje klientom rozwiązanie, w którym porównuje kredyt frankowy z hipotetycznym kredytem złotowym na 2 proc. i jeżeli w rzeczywistości klient spłacił więcej, zwraca różnicę.
— Mamy bardzo zadowalające efekty programy zawierania ugód. Z naszego rozeznania na rynku wynika, że program Banku Pekao cieszy się najwyższym zainteresowaniem spośród propozycji banków. Procentowo liczba ugód zawartych jest najwyższa — 50-100 proc. wyższa niż w większości innych banków — mówi Paweł Strączyński, wiceprezes Banku Pekao.
Szybsze tempo
— Kiedy rozpoczynaliśmy program ugód, zakładaliśmy, że na złożenie oferty klientom, którzy mają pracujący kredyt, będziemy potrzebowali ponad rok. Doszliśmy jednak do takiej wprawy operacyjnej, że w najbliższych miesiącach będziemy w stanie skierować propozycję ugody do 100 proc. klientów, którzy kwalifikują się do tego programu. Mamy również, choć nie są to tysiące, porozumienia zawarte z klientami, którzy skierowali przeciw bankowi pozew do sądu, ale zdecydowali o jego wycofaniu — mówi Paweł Strączyński.
Na koniec marca wartość brutto portfela walutowych kredytów hipotecznych w CHF wynosiła 1, 74 mld zł wobec 2,14 mld zł na koniec grudnia 2023 r.
— Przy utrzymaniu tego tempa zawierania ugód mam nadzieję, że do końca roku 80 proc. problemu frankowego zostanie rozwiązane albo przez podpisanie ugody, albo przez potwierdzenie roszczenia wyrokiem sądowym bądź trwaniem postępowania sądowego. Do tej docelowej struktury portfela zostanie dopasowana wysokość niezbędnej rezerwy frankowej. Nie sądzę, aby była konieczność dowiązania rezerw na kredyty frankowe — mówi wiceprezes Pekao.
Rezerwy w ryzach
Na koniec marca rezerwy na ryzyko prawne związane z umowami kredytów hipotecznych walutowych we frankach wynosiły 2,09 mld zł. W I kw. bank wykorzystał 353 mln zł na pokrycie kosztów związanych z zawartymi ugodami oraz zapadłymi wyrokami sądowymi.
— Do tej pory nominalny koszt programu ugód wyniósł około 400 mln zł, przy czym ponad 70 mln zł z tej kwoty wróciło do nas w efekcie wyższego kursu walutowego. Przy utrzymywaniu się trendu umacniania złotego wpływ na koszty banku będzie pozytywny — mówi Paweł Strączyński.
W I kw. do banku wpłynęło około 900 nowych pozwów, a liczba wszystkich spraw, które się toczą w sądach przeciw Pekao, przekracza 6,7 tys. (łączna wartość przedmiotu sporu to niemal 2,3 mld zł). Spośród łącznej liczby spraw niespełna 10 proc. dotyczy kredytów, które już zostały spłacone. W sprawach z powództwa kredytobiorców przeciwko bankowi zapadło w I kw. 476 niekorzystnych wyroków sądowych, w tym 77 prawomocnych oraz 8 korzystnych (żaden nie jest prawomocny). W 2023 r. zapadło 1303 niekorzystnych wyroków, w tym 197 prawomocnych oraz 40 korzystnych, w tym 3 prawomocn., a rok wcześniej było 578 niekorzystnych wyroków sądowych, w tym 95 prawomocnych oraz 24 korzystne , w tym 5 prawomocnych.
