Pekao SA może dobić padający Apexim
Bank Pekao wypowiedział Apeximowi dwa kredyty na 27 mln zł i 6 mln DEM. Prawdopodobnie stało się tak na skutek problemów ze spłatą rat. Zdaniem analityków, istnieją duże szanse, że warszawska firma upadnie.
Pekao SA wypowiedziało Apeximowi dwie umowy kredytowe, których łączna wartość wynosi blisko 39 mln zł. Jako powód wypowiedzenia kredytów bank podał, iż Apexim nie dotrzymał warunków umowy. Jednak, uwzględniając sytuację finansową spółki, chodziło prawdopodobnie o nieterminowe spłacanie — lub zaniechanie spłaty — rat i odsetek. Analitycy twierdzą, że spółce, która znajduje się w ciężkiej sytuacji finansowej, grozi upadłość.
Straty tu, straty tam
— Sytuacja finansowa Apeximu jest bardzo zła. Taki stan trwa już od wielu miesięcy. Firma traci rynek, w efekcie czego maleją jej przychody. Od kilku kwartałów generuje straty zarówno na poziomie netto, jak i operacyjnym. Ta ostatnia przez cztery kwartały przekroczyła 80 mln zł. Decyzja Pekao SA dodatkowo pogłębi kłopoty Apeximu. Uważamy, że BRE Bank posiadający 11 proc. akcji spółki nie zdecyduje się na przejecie ryzyka związanego z dalszym finansowaniem działalności firmy — twierdzą analitycy Banku Przemysłowo-Handlowego.
Udziałowcy nie ratują
Po dwóch kwartałach tego roku strata Apeximu wyniosła 4,2 mln zł, wobec 9,8 mln zł straty w analogicznym okresie w minionego roku. W tym samym czasie przychody ze sprzedaży spółki wyniosły zaledwie 13,4 mln zł i były o ponad połowę mniejsze od osiągniętych w pierwszym półroczu 2000.
Kluczową obecnie sprawą będzie to, jak zachowają się akcjonariusze, którzy podczas marcowego NWZA Apeximu podjęli decyzję o dalszym istnieniu spółki. Sprawa nie jest jednoznaczna. Z jednej bowiem strony część udziałowców pozbywa się od jakiegoś czasu walorów Apeximu, z drugiej jednak, nadal znajdują się chętni chcący zainwestować w papiery Apeximu.
Pod koniec ubiegłego miesiąca spółka zależna Wólczanki — WLC — pozbyła się 11 proc. akcji warszawskiego integratora. Ich nabywcą została gdyńska spółka BTM Inwestors. Wólczanka zamierza sprzedać także pozostałą część posiadanych walorów. W jej rękach pozostaje jeszcze 5 proc. akcji spółki.
Zdaniem analityków krakowskiego banku, wypowiedzenie umów może mieć negatywne przełożenie na giełdowy kurs. Podczas środowych notowań akcje warszawskiej spółki IT zostały przecenione o 10,7 proc.