Pekao SA wchodzi w hipoteki

ET
opublikowano: 2010-05-12 13:53

Ożywienie gospodarcze jest bardzo kruche, ale bank widzi dwa obszary, w których można się szybko rozwijać: kredyt hipoteczny oraz inwestycje infrastrukturalne.

Bank z żubrem w logo choć ma ponad 3 miliony klientów detalicznych to nigdy z bankowością hipoteczną nie był kojarzony. Przez lata konsekwentnie trzymał się zasady, żeby nie kredytować w walutach obcych, co z punktu stawiało go w gorszej sytuacji wobec konkurentów, którzy na potęgę pożyczali franki szwajcarskie.


Teraz Pekao stara się odsykać stracony czas oraz rynek i zaczyna mu to wychodzić. W pierwszym kwartale udzielił kredytów hipotecznych za 700 mln zł.

- Od początku roku, zwiększyliśmy udziały o 3 proc,  do 11 proc – mówi Luigi Lovaglio, pierwszy wiceprezes banku. Cel na ten rok to udziały w rynku rzedu 15-16 proc. Alicja Kornasiewicz, prezes Pekao wyjaśnia, że kredyty hipoteczne to jeden z tych obszarów, który na słabym wciąż rynku ma potencjał rozwojowy i dlatego bank chce się na nim mocniej skoncentrować.

Drugi taki fragment to inwestycje infrastrukturalne, w tym współfinansowe ze środków unijnych. Bank chce w nich partycypować.

- Niewielu naszych konkurentów jest w stanie udzielić kredytu na miliard złotych, my takie finansowanie możemy zorganizować – mówi Alicja Kornasiewicz. Jako przykład nieograniczonych wręcz potrzeb kredytowych i inwestycyjnych wymienia energetykę i zaopewnia, że bank będzie jednym z kluczowych graczy w tej branży.