Z mieszanymi uczuciami analitycy banku Pekao SA przyjęli propozycje równoważenia budżetu przez resort finansów.
- Dzięki zmianie źródeł pochodzenia dochodów budżetu, zmniejszyła się skala niepewności związana z budżetem na 2003 r. Obarczone wysokim ryzykiem dochody z abolicji oraz restrukturyzacji zobowiązań zostały zastąpione zwiększonymi wpłatami z zysku NBP o niskim ryzyku uzyskania – czytamy w codziennym raporcie banku.
Analitycy zaznaczają jednak, że cięcie wydatków (ze względu na mniejsze dochody z abolicji i restrukturyzacji zobowiązań) i jednoczesne przeznaczenie dodatkowych dochodów z zysku NBP na obniżenie deficytu budżetowego pozwoliłoby na poprawienie policy mix i ograniczenie niebezpieczeństwa przekroczenia kolejnych progów wskaźnika dług publiczny w relacji do PKB. Dodatkowo, mniejszy deficyt budżetowy stanowiłby lepszą bazę do konstrukcji budżetu na 2004 r.
Ministerstwo Finansów oszacowało na 1,3 mld zł mniejsze wpływy budżetowe z tytułu zawetowania ustawy o abolicji podatkowej i niższego niż zakładane zainteresowania przedsiębiorstw restrukturyzacją zobowiązań. W celu zrównoważenia budżetu na 2003 rok Ministerstwo Finansów zaproponowało m.in. zwiększenie o 1,11 mld zł wypłaty z zysku NBP. Zwiększenie wypłaty z NBP było możliwe dzięki spadkowi stóp procentowych na świecie (większe dochody z tytułu zarządzania rezerwami dewizowymi) oraz niższymi niż wcześniej zakładano krajowymi stopami procentowymi.
ONO