Pekao, największy bank korporacyjny w Polsce podtrzymuje deklaracje swojego szefa złożone na koniec III kwartału, że w 2009 roku, pomimo dekoniunktury będzie kredytować gospodarkę na takim poziomie porównywalnym z 2008 r.
- Jesteśmy i będziemy aktywnym graczem na rynku kredytowym. Wiele banków wycofało się z niego i ciężar spoczywa w gruncie rzeczy na nas, jako największym banku obsługującym klienta korporacyjnym w Polsce. Aktywnie działają jeszcze jeden, dwa banki, lecz na dzisiaj to my jesteśmy lokomotywą ciągnącą ten rynek - mówi prezes Andrzej Kopyrski, wiceprezes Pekao nadzorujący pion bankowości korporacyjnej i inwestycyjnej.
Nie chce podawać szczegółów, ale wyjawia, że akcja kredytowa w segmencie korporacyjnym rośnie w ostatnich miesiącach intensywnie, o kilka procent z miesiąca na miesiąc. Dzisiaj trudno powiedzieć jaką dynamikę uda się uzyskać w przyszłym roku. Prezes Kopyrski zapewnia natomiast, że firmy nie będą miały problemów z finansowaniem bieżącej działalności. Za kredyty trzeba będzie jednak więcej zapłacić, bo czasy marż na poziomie 0,3 proc. odeszły w przeszłość. Obecnie rzadko widzi się marżę poniżej 1 proc. Niemniej, pieniądz, choć droższy, będzie do pożyczenia.
Więcej w dzisiejszym "Pulsie Biznesu".