Pękły lody w Berlinie

Mira Wszelaka
opublikowano: 2007-01-22 00:00

Jeszcze nie wiadomo, kiedy ponownie ruszy mięsno-roślinna wysyłka do Rosji. Ustalono tylko, co firmy muszą spełnić.

Warunki eksportu do Rosji zostały ustalone

Jeszcze nie wiadomo, kiedy ponownie ruszy mięsno-roślinna wysyłka do Rosji. Ustalono tylko, co firmy muszą spełnić.

Ukoronowaniem trzydniowego maratonu rozmów o polskim mięsie na targach Gruene Woche w Berlinie jest ustalenie warunków zniesienia rosyjskiej blokady. Wspólne stanowisko udało się wypracować unijnym i rosyjskim przedstawicielom służb weterynaryjnych.

Wieści z Moskwy

Sygnał o porozumieniu popłynął jednak z Moskwy, a nie z Berlina. Informację przekazał agencji ITAR-TASS Aleksiej Aleksiejenko, rzecznik rosyjskiej Federalnej Służby Nadzoru Weterynaryjnego i Fitosanitarnego (Rossielchoznadzor), nie precyzując dokładnie, o jakie warunki chodzi i kiedy Rosja zniesie blokadę.

— Osiągnięto porozumienie w sprawie dokonywania planowych konsultacji między Rossielchoznadzorem a Komisją Europejską w celu rozwiązania problemów weterynaryjnych i fitosanitarnych, utrudniających eksport unijnej produkcji rolnej do Rosji — ogłosił Aleksiej Aleksiejenko.

Dodał, że rozmowy były niezbędne, by rozwiać poważny niepokój rosyjskich specjalistów co do stanu kontroli bezpieczeństwa żywności i jakości produkcji rolnej eksportowanej z Unii do Rosji. Na rozmowy do Berlina udali się Marek Zagórski i Andrzej Babuchowski, wiceministrowie rolnictwa, oraz Ewa Lech, p.o. główny lekarz weterynarii, do których dołączył w czwartek Andrzej Lepper, minister rolnictwa.

Historia blokady

Przypomnijmy, że 10 listopada 2005 r. Rosja wprowadziła zakaz importu mięsa z Polski, a 14 także produkcji roślinnej. Powodem blokady było przechwycenie na terenie Rosji kilku transportów mięsa ze sfałszowanymi dokumentami przewozowymi. Po skierowaniu przez polskie władze sprawy do prokuratury ustalono, że choć w dokumentach figurowały zakłady w Tarnowie, to podejrzane mięso w rzeczywistości pochodziło z Brazylii. Po wielomiesięcznych bezskutecznych zabiegach o włączenie się w całą sprawę Komisji Europejskiej, w listopadzie 2006 r. Polska zablokowała porozumienie handlowe Unia — Rosja, wykorzystując członkowskie prawo weta. Od tej chwili Bruksela i kierujący w tym półroczu pracami Unii rząd w Berlinie przystąpiły do energicznych działań. Na szybkim rozwiązaniu problemu zależało głównie Niemcom, które chcą jak najszybciej podpisać nową umowę Unii z Rosją.

Przypomnijmy, że do czasu wprowadzenia blokady z możliwości wysyłki do Rosji korzystało 19 firm mięsa czerwonego i 13 białego, które po kontrolach uzyskały upra- wnienia. Według Polskiego Związku Producentów, Eksporterów i Importerów Mięsa, wartość eksportu mięsa czerwonego przed blokadą wyniosła 25-30 mln EUR rocznie. Z kolei Krajowa Rada Drobiarska szacuje, że wa- rtość trwającej trzy miesiące wysyłki, na którą składały się głównie najtańsze elementy korpusu, nie przekroczyła 0,8 mln EUR.