Pekpol kończy przebudowę
Kontynuowane w 2000 roku działania restrukturyzacyjne w warszawskim Pekpolu mają zapewnić spółce odbudowanie pozycji lidera na rynku artykułów zaopatrzeniowych dla przemysłu mięsnego. Końcowym etapem procesu zmian będzie wydzielenie działalności hurtowej.
— Już w czerwcu wyodrębnimy działalność hurtową w oddzielny podmiot — przyznaje Mirosław Szulc, prezes zarządu Pekpolu.
W ubiegłym roku w Pekpolu rozpoczęto intensywne wdrażanie programu rozwojowego spółki. Przede wszystkim dokonano reorganizacji przedmiotu działalności. Z tym wiąże się rezygnacja z obszarów generujących straty i wymagających wysokich nakładów. Spółka opracowała nową strukturę organizacyjną oraz nowy system zarządzania. Zabrano się także za usprawnienie dystrybucji sprzedawanych produktów. W tym celu wdrożono system aktywnej dystrubucji oraz zatrudniono przedstawicieli handlowych i regionalnych dyrektorów sprzedaży.
Według specjalistów, bezpośrednim zagrożeniem dla spółki jest konkurencja ze strony co najmniej 140 firm o podobnym profilu działalności. Zdecydowanie najwięcej podmiotów z tej branży zlokalizowanych jest na terenie województw południowo-zachodnich. Blisko 30 proc. tych firm prowadzi porównywalne z emitentem kompleksowe zaopatrzenie dla przemysłu mięsnego.
Proces restrukturyzacji, jaki przechodzi warszawska spółka, wiąże się także z inwestycjami. W tym miesiącu Pekpol zwiększył swoje zaangażowanie w Peksanie. Obecnie posiada 52 proc. udziałów w kapitale zakładowym.
— Jest to raczej inwestycja długoterminowa. Peksan to czołowy producent pojemników używanych w przetwórstwie mięsnym. Natomiast Pekpol zalicza się do głównych dystrybutorów tego asortymentu — ocenia Mirosław Szulc.