Paweł Florkiewicz
WARSZAWA (Reuters) - Rada Polityki Pieniżnej, która w czwartek obniżyła wszystkie stopy procentowe o 150 punktów bazowych swoją decyzję argumentuje spadkiem inflacji i niższym tempem wzrostu gospodarczego, podała RPP w czwartkowym komunikacie.
RPP swoją decyzje argumentuje również blokadą przez rząd wydatków budżetu w 2001 r. na kwotę 8,5 miliarda złotych.
"Obniżka stóp z powodu spadku inflacji, poprawy oczekiwań przyszłej inflacji, obniżenia tempa wzrostu" - podała Rada w komunikacie.
Piąta obniżka w tym roku oznacza, że w sumie RPP obniżyła stopy o sześć punktów procentowych. Tym niemniej, różnica między poziomem stóp banku centralnego, a inflacją jest wciąż jedną z najwyższych w Europie.
Główna stopa rynkowa wynosi obecnie 13,0 procent, podczas gdy inflacja liczona rok do roku spadła we wrześniu do 4,3 procent, najniższego poziomu od czasów Okrągłego Stołu. Ministerstwo Finansów szacuje, że w październiku spadnie ona do czterech procent.
Wrześniowe dane o spadku inflacji i produkcji przemysłowej skłoniły część członków RPP do obniżenia prognozy tegorocznej inflacji i wzrostu gospodarczego.
Niektórzy analitycy oczekują, że inflacja spadnie w tym roku sporo poniżej sześciu procent, czyli dolnego krańca widełek założonych przez RPP.
Ministerstwo Finansów szacuje zaś, że wzrost gospodarczy wyniesie w 2001 roku 1,5 procent, a więc grubo poniżej ubiegłorocznych czterech procent.
Natomiast tempo wzrostu PKB w drugim kwartale wyniosło 0,9 procent, wobec 4,0 procent na koniec ubiegłego roku.
RPP negatywnie również odniosła się do propozycji wprowadzenia podatku od zysków z lokat bankowych, o której mówił minister finansów i który miałyby wejść w życie w 2002 roku.
"Wprowadzenie podatków od oszczędności nie jest właściwym sposobem rozwiązywania problemów budżetu" - podała.
Aby wzrost gospodarczy został przyspieszony, nadal według rady konieczne sa działania rządu w sprawie naprawy finansów publicznych.
"Bez wyraźnej poprawy sytuacji budżetowej instrumenty polityki monetarnej nie będą w stanie dostarczyć impulsów ożywiających wzrost gospodarczych." - podała również RPP.
Rada jest także spokojna o dalsze tempo wzrostu inflacji.
"Jednak tendencja spadkowa pozostałych miar inflacji bazowej pokazuje, że obserwowany spadek inflacji dotyczy większości grup towarów i usług konsumpcyjnych i nie jest spowodowany jedynie czynnikami przejściowymi." - podała Rada.
Rada wskazuje jako pozytywne także polepszenie bieżącego salda biliansu płatniczego.
"Znaczna poprawa salda rachunku bieżącego bilansu płatniczego świadczy o umacnianiu się równowagi makroekonomicznej" - podała rada.
W okresie styczeń-sierpień deficyt obrotów bieżących wyniósł 5,0 miliarda dolarów i był niższy o około 2,2 miliarda dolarów niż w roku ubiegłym.
Dodatkowo rada uważa, że wzrost popytu nie będzie nie jest dużym zagrożeniem dla poziomu inflacji.
"Dane dotyczące proidukcji i sprzedaży detalicznej (...) wskazują, że utrzymują sie niski poziom aktywności gospodarczej i niewielki jest zagrożenie inflacyjne wynikające ze wzrostu popytu" - głosi komunikat.
((Reuters Serwis Polski, tel +48 22 653 9700, fax +48 22 653 9780, [email protected]))