WARSZAWA (Reuters) - Rada Polityki Pieniężnej (RPP) obniżyła wszystkie trzy stopy procentowe o 100 punktów bazowych, podała Narodowy Bank Polski (NBP) w komunikcie.
Stopa lombardowa została obniżona do 22 procent z 23 procent, minimalna stopa 28-dniowych operacji otwartego rynku do 18 procent z 19 procent, a redyskontowa do 20,5 procent z 21,5 procent, podał NBP.
Poniżej przedstawiamy opinie w tej sprawie.
MONIKA KUBIK-KWIATKOWSKA, ANALITYK W STANDARD & POORS MMS WE FRANKFURCIE
"Rynek był dzisiaj podzielony co do tego, czy Rada podejmie decyzję w sprawie obniżki stóp procentowych, czy raczej poczeka do następnego miesiąca. Sama obniżka nie jest jednak niespodzianką i powinna być raczej uważana za pewną korektę po tym, jak inflacja spadła o 400 punktów bazowych od szczytów z zeszłego roku.
Wydaje się, że RPP będzie raczej podejmować małe kroki stopniowo obniżając stopy w tym roku i jeżeli wszystkie wskaźniki makroekonomiczne będą dobre, to możemy spodziewać się następnych niewielkich redukcji za dwa, trzy miesiące. Będą one raczej małe w związku z niepewnością co do budżetu i niesymetryczną reakcji rynku na decyzje monetarne. Teraz RPP będzie obserwować, jak rynek zareagował na dzisiejszą obniżkę".
ROBERT BEANGE, EKONOMISTA Z LEHMAN BROTHERS W LONDYNIE
"Spodziewaliśmy się obniżki o 150 punktów bazowych, więc jestem nieco rozczarowany, że całkowicie nie powrócili do poziomu sprzed ostatniej podwyżki stóp. Mimo to, jest to sygnał, że postrzegają sytuację mniej restrykcyjnie niż do tej pory.
Na następny ruch musimy poczekać co najmniej kilka kolejnych miesięcy. Na konferencji prasowej możemy zobaczyć agresywną argumentację ze strony członków rady, aby utrzymywać presję na rząd".
MARCIN SADLEJ, ANALITYK Z CDM PEKAO
"To dobrze, że stopy procentowe zostały obniżone, ale oczekiwaliśmy na większą redukcję o 150-200 punktów bazowych. Obniżka ta nie zdoła znacząco pobudzić wzrostu gospodarczego chyba, że dojdzie do następnych w ciągu kilku kolejnych miesięcy.
Wygląda na to, że Rada Polityki Pieniężnej powstrzymała się przed znaczącą obniżką stóp z powodu niejasności co do sytuacji deficytu budżetowego. Wyjaśnienia Rady dotyczące jej przyszłych działań są więc kluczowe: czy następnej obniżki należy spodziewać się już wkrótce, czy też będzie ona miała miejsce, powiedzmy we wrześniu.
Obniżka może być zbyt mała, aby znacząco poprawić sytuację na giełdzie, chociaż po ostatnich poważnych spadkach może wkrótce dojść do wzrostów".
PIOTR CHWIEJCZAK, EKONOMISTA Z BRE BANKU W WARSZAWIE
"Spodziewaliśy się takiej obniżki stóp w marcu. Oczekujemy, że w całym roku stopy procentowe spadną o 300-350 punktów bazowych, ale nie sądzimy, by następna obniżka pojawiła się w terminie szybszym niż 2-3 miesiące.
RPP będzie bardzo ostrożna, ponieważ każda obniżka stóp buduje nadzieje na kolejną. Mamy też niepewną sytuację fiskalną, nie wiemy, co będzie z rynkiem żywnościowym, a inflacja bazowa w kolejnych miesiącach nie będzie spadać tak szybko.
Złoty wzmocnił się lekko po ogłoszeniu komunikatu, ale nie widać jakichkolwiek mocnych ruchów na obligacjach, ta obniżka była bardzo dobrze zdyskontowana".
((Reuters Serwis Polski, tel +48 22 653 9700, fax +48 22 653 9780, [email protected]))