Pelplin wciąż nie wie, czy przetrwa

Kinga Żelazek
05-09-2003, 00:00

Wczorajsze walne zgromadzenie akcjonariuszy Cukrowni Pelplin, które miało zdecydować o losie tej spółki, zostało przerwane. British Sugar, większościowy akcjonariusz, chce, żeby majątek cukrowni został wniesiony aportem do spółki Sugar Tor, która należy do BSO. Wówczas straci ważność złota akcja, która należy do Ministerstwa Skarbu Państwa i która już raz uratowała cukrownię przed likwidacją. Jeżeli ten scenariusz wydarzeń zostanie tym razem zrealizowany, to Sugar Tor przejmie produkcję cukru po Pelplinie, a majątek cukrowni zostanie sprzedany.

— Są już inwestorzy zainteresowani majątkiem cukrowni, którzy zamierzają uruchomić produkcję biopaliw — mówi Stanisław Marchlewicz, prezes Cukrowni Pelplin.

— Nie było żadnej oferty na piśmie — ripostuje jeden z przedstawicieli rady nadzorczej.

Obrady WZA zostaną wznowione 3 października.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Kinga Żelazek

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Pelplin wciąż nie wie, czy przetrwa