Pepees usilnie szuka inwestora

Tadeusz Stasiuk
opublikowano: 1999-11-24 00:00

Pepees usilnie szuka inwestora

Nabierają tempa prace nad wprowadzeniem do Pepeesu inwestora branżowego. Jak powiedział Artur Bałdowski, prezes spółki, prowadzone są obecnie rozmowy z zainteresowanymi.

Zdaniem giełdowych analityków, przedsiębiorstwo stoi przed koniecznością obniżenia kosztów działalności, co nie tylko będzie wymagało przeprowadzenia restrukturyzacji, ale także poniesienia wysokich nakładów inwestycyjnych. Ich sfinansowaniem mógłby się zająć właśnie inwestor. Nie jest wykluczone, że nawet zagraniczny.

Firma znajduje się obecnie na etapie zmian profilu swojej działalności. Realizowana strategia przewiduje skoncentrowanie się na produkcji piwa oraz na działaniach mających na celu zwiększeniu udziałów spółki w tym segmencie rynku. Ograniczeniu ma natomiast ulec przetwórstwo skrobi. Wiąże się to ze zwolnieniami pracowniczymi. Liczba zatrudnionych od 1996 roku do końca pierwszego półrocza tego roku zmniejszyła się już z 1185 do 962 osób. W ostatni poniedziałek podpisany został przez głównego akcjonariusza 3NFI pakiet socjalny z działającymi w firmie związkami zawodowymi, gwarantujący zatrudnienie dla 711 pracowników.

Po trzech kwartałach tego roku przychody spółki zamknęły się kwotą 83,1 mln zł. W porównaniu z analogicznym okresem ubiegłego roku oznacza to spadek ponad 20 proc. Z kolei w przypadku zysku netto był on niższy aż o 42 proc. i wyniósł 2,65 mln zł. Podczas wczorajszej sesji na GPW, po 0,3-proc. spadku i przy blisko 80-proc. nadwyżce sprzedaży, akcje Pepeesu wycenione zostały na 31,90 zł.