Personalne hity i kity 2011

DI
opublikowano: 30-12-2011, 15:30

Rok dobiega końca, czas więc na podsumowanie kadrowych ruchów w polskim biznesie. Kto awansował, kto spadł, a kto po prostu zmienił miejsce pracy? Wszystko w naszym zestawieniu.

Michał Szubski - rezygnacja lub odwołanie

Jego rezygnacja ze stanowiska prezesa Polskiego Górnictwa Naftowego i Gazownictwa była dużym zaskoczeniem dla branży gazowej. Tym większym, że Michał Szubski niemal od początku kariery był związany z gazownictwem. Ale być może fakt, że o jego wyborze przesądził klucz merytoryczny, a nie polityczny, spowodował, że musiał zrezygnować z kierowania PGNiG. Sam zainteresowany oświadczył, że rezygnuje z prezesury w związku z brakiem możliwości osiągnięcia porozumienia z Urzędem Regulacji Energetyki w sprawie taryf. Mało kto w to uwierzył. Należy mieć tylko nadzieję, że PGNiG uniknie długiego bezkrólewia.

Maria Wasiak - awans

19 maja została prezesem grupy PKP. Z wykształcenia prawnik, orzekała jako asesor sądowy, z kolejami jest związana już od ponad dekady. Była szefem Przewozów Regionalnych oraz kierowała pionem prywatyzacyjnym w grupie PKP. To dobrze, bo grupę PKP czeka sprzedaż wielu firm. Pod młotek już poszło PNI, w przyszłym roku inwestorów powinny powitać PKP Energetyka, PKP Telekom oraz Cargo. Maria Wasiak zawdzięcza zdobycie fotela prezesa bałaganowi na kolei. W grudniu ubiegłego roku zima sparaliżowała transport szynowy. W efekcie stanowisko szefa PKP stracił Andrzej Wach, który wydawał się „niezatapialnym” prezesem.

Jacek Pawlak - awans

To jest prawdziwa rewolucja. Po raz pierwszy w 20-letniej historii polskiego oddziału Toyoty na jej czele staje Polak. O tym, jak duże jest to osiągnięcie, świadczyć może przypadek Adama Kołodziejczyka. Ten ceniony menedżer, dziś szef polskiego oddziału Forda, rozkręcał sprzedaż Toyoty w Polsce jeszcze w latach 70. Zajmował nawet wysokie stanowiska menedżerskie w Toyota Motor Poland, ale poza jego zasięgiem był, zarezerwowany tradycyjnie dla Japończyków, fotel szefa spółki. I dlatego odszedł do konkurencji.

Wojciech Papierak - zmiana miejsca pracy

Na czele nieruchomościowego giganta stanął były bankowiec. Z funkcji wiceszefa banku PKO BP odszedł po przegranym konkursie o prezesurę. Nie poszczęściło mu się także w konkursie na członka zarządu PZU. Ciepłe uczucia wobec jego kandydatury żywił resort skarbu, rada nadzorcza ubezpieczyciela już nie. Zadaniem Wojciecha Papieraka w Grupie Polski Holding Nieruchomości (PHN) jest przygotowanie spółki do prywatyzacji przez giełdę. Debiut ma nastąpić w II kwartale 2012 r. PHN to zlepek kilku firm, których wspólnym mianownikiem jest właściciel, oraz aktywa nieruchomościowe. Sukces może być spektakularny: wartość aktywów spółki jest szacowana na około 2,5 mld zł. Jeśli resort skarbu zdecyduje o sprzedaży wszystkich akcji, PHN będzie prawdopodobnie największą ofertą pierwotną przyszłego roku.

Tomasz Zadroga - rezygnacja lub odwołanie

W energetyce zabłysnął w 2008 r., zostając prezesem Polskiej Grupy Energetycznej (PGE). Mówiono wtedy o jego powiązaniach z Grzegorzem Schetyną i Aleksandrem Gradem. Sam Zadroga wcześniej z branżą nie miał nic wspólnego. Pracował m.in. dla Adidasa wraz z innym (również już byłym) członkiem zarządu PGE — Markiem Szostkiem. Zrezygnował z kierowania energetycznym gigantem w grudniu. Dlaczego? Oficjalnie — z powodu zawieszenia zaangażowania koncernu w budowę elektrowni jądrowej na Litwie i rozmów o zakupie energii z Kaliningradu, której to decyzji podobno nie skonsultował z właścicielem PGE — ministrem skarbu. Wśród energetycznych dokonań byłego prezesa złośliwi wymieniają głównie stworzenie pajęczej sieci działaczy PO w spółce. To jednak również za jego rządów PGE zadebiutowała na parkiecie, uruchomiła przygotowania do budowy elektrowni atomowej i rozstrzygnęła największy przetarg w historii, na wartą 11,6 mld zł inwestycję w Opolu.

Rafał Baniak - zmiana miejsca pracy

Bezpartyjny minister zmienił barwy. Rafał Baniak, który od 2007 r. był w resorcie gospodarki wiceministrem odpowiedzialnym m.in. za fundusze unijne, zagraniczne inwestycje i PPP, przeszedł do Ministerstwa Skarbu Państwa. Dziś jest podsekretarzem stanu odpowiedzialnym za nadzór nad spółkami skarbu państwa. W resorcie Waldemara Pawlaka zreformował system wspierania inwestycji o dużym znaczeniu dla gospodarki, który obecnie nadzoruje minister gospodarki, a nie rząd. Wcześniej był m.in. wiceministrem polityki społecznej i zastępcą dyrektora generalnego w Konfederacji Pracodawców Polskich.

Tobias Solorz - awans

Gdy w lutym został prezesem Spartan Capital Holdings (SCH), niektórzy podejrzewali, że szykuje się do skoku do góry. Syn Zygmunta Solorza-Żaka potwierdził te plotki pod koniec czerwca, gdy finalnie SCH przejął kontrolę nad Polkomtelem, operatorem sieci Plus. To właśnie Tobias Marcus Solorz składał podpisy na umowie potwierdzającej największą transakcję w historii Polski. W listopadzie syn miliardera został jednym z członków zarządu Polkomtela, obsługującego ponad 14 mln komórek. 31-latek, absolwent zarządzania na UW, odpowiada w spółce m.in. za marketing, jednak na razie nie przedstawił planów w mediach, których unika. Nie jest tajemnicą, że w przyszłości Tobias ma być głównym zarządzającym w Polkomtelu, rozwijającym technologię LTE pozwalającą na superszybkie i bezprzewodowe przesyłanie danych.

Mirosław Greber - rezygnacja lub odwołanie

W połowie roku prezes Wałbrzyskiej Specjalnej Strefy Ekonomicznej „Invest-Park”, który kierował nią od początku istnienia, otrzymał od walnego (w którym pierwsze skrzypce gra minister gospodarki) absolutorium, nagrodę i… czarną polewkę: nie został powołany na kolejną kadencję. Nie obyło się bez protestów. Podczas walnego było rzucanie papierami i trzaskanie drzwiami. Wszyscy pracownicy „Invest- -Parku” złożyli wymówienia. Samorządowcy nagłośnili sprawę, prosili o interwencję samego premiera i zaproponowali, że odkupią od Ministerstwa Skarbu Państwa udziały w strefie. Dotąd nic nie wskórali. Wałbrzyską strefą rządzi namaszczona przez Waldemara Pawlaka prezes Urszula Solińska-Marek. W strefie pracuje nowy zespół.

Tomasz Mironczuk - rezygnacja lub odwołanie

20 kwietnia w trybie pilnym zebrała się rada nadzorcza Banku Gospodarstwa Krajowego i „kierując się koniecznością zapewnienia ostrożnego i stabilnego zarządzania bankiem”, odwołała prezesa ze skutkiem natychmiastowym. Po rynku krążyły różne pogłoski tłumaczące powody nagłej dymisji. Sam zainteresowany nigdy nie wypowiedział się w tej sprawie. Tomasz Mironczuk został szefem BGK w październiku 2009 r. Wcześniej był wiceprezesem PKO BP, gdzie również został zdymisjonowany przez radę nadzorczą. Na p.o. prezesa BGK został delegowany Dariusz Daniluk, wiceminister finansów. Długi czas uchodził za mocnego kandydata na szefa nadzoru finansowego. Ostatecznie został w BGK. 21 października rada nadzorcza powołała go na prezesa.

Włodzimierz Kiciński - rezygnacja lub odwołanie

Najmniej spodziewana „bankowa” rezygnacja z funkcji prezesa. Nazwisko Włodzimierza Kicińskiego było tak związane z marką Nordea, jak imię króla Ludwika XIV z Francją. Zarządzał bankiem przez dziewięć lat, zaczynając w czasach, gdy Nordea łączyła się z LG Petro Bankiem. Z niedochodowej, niewielkiej instytucji przemienił ją w bank z rozpoznawalną marką o sumie bilansowej lokującej go tuż za pierwszą dziesiątką. W listopadzie niespodziewanie złożył dymisję. Schedę po nim przejął Sławomir Żygowski, który w zarządzie Nordei przepracował 10 lat.

Adam Brodowski - awans

W marcu oficjalnie na czele Advadisa — borykającego się z problemami finansowymi giełdowego dystrybutora alkoholi. Nowy prezes, znany m.in. z szefowania browarowi Brok-Strzelec w latach 1999- 2005, ogłosił ambitne plany sanacyjne, których clou było utworzenie franczyzowej sieci małych sklepów spożywczych. Do dziś sieci nie ma, a w październiku spółka złożyła wniosek o upadłość układową.

Witold Jesionowski - zmiana miejsca pracy

We wrześniu tego roku został odwołany ze stanowiska prezesa obuwniczo-odzieżowej grupy Gino Rossi. Pełnił tę funkcję od 2009 r. Zmiana była efektem przetasowań w akcjonariacie spółki, do której weszli Jan Pilch i Krzysztof Bajołek (twórca Artmana). Witold Jesionowski szybko się odnalazł w nowym biznesie: został prezesem giełdowego Hardeksu, producenta płyt pilśniowych.

Wojciech Ciurzyński - rezygnacja lub odwołanie

Początek 2011 r. to zmiana warty w kontrolowanym przez Ryszarda Krauzego Polnordzie. Z funkcji prezesa ustąpił Wojciech Ciurzyński. Przez cztery lata przebranżowił spółkę z budowlanej na deweloperską, a za powód rezygnacji podawał ratowanie zdrowia. Miał współpracować z Polnordem jako doradca. Jego miejsce zajął Bartosz Puzdrowski, który wcześniej pracował dla deweloperów biurowych i handlowych (Quinlan Private Golub oraz ECE Projektmanagement). W Polnordzie zaczął od wietrzenia w dziale handlowym. Nowy zespół od początku roku sprzedał grubo ponad 1 tys. lokali. Drugie zadanie to dobudowanie mieszkaniowemu deweloperowi drugiej, komercyjnej nogi. Wdrożył też program oszczędnościowy, m.in. przenosząc siedzibę spółki z prestiżowego Rondo 1 do własnego biurowca na Wilanowie.

Sylweriusz Faruga - awans

W połowie sierpnia został prezesem polskiego oddziału hurtowniczego Makro (należącego do niemieckiej grupy Metro). Na stanowisku zastąpił Uwe Hoelzera, który zarządzał polskimi strukturami dystrybutora od 2008 r. Zmiana miała azjatycki posmak — nowy prezes wcześniej szefował oddziałowi grupy Metro w Indiach, Japonii, Wietnamie i Pakistanie, stary zaś z Polski przeniósł się na dyrektorski fotel w Chinach.

Michał Skipietrow - rezygnacja lub odwołanie

Po sześciomiesięcznej batalii, podchodach i szukaniu haków z Mostostalu Export usunięty został długoletni prezes. Jego miejsce ma zająć człowiek z branży, ale na razie spółkę z kłopotów wyprowadzają członkowie zarządu: Agnieszka Jankowska i Paweł Narkiewicz, który jest jednocześnie szefem giełdowej spółki Calatrava Capital. Pożegnanie Michała Skipietrowa jest smutne — tym bardziej że akcjonariusze będą chcieli dochodzić od niego naprawy szkód.

Dariusz Śmiejkowski - awans

Delko — giełdowy dystrybutor chemii gospodarczej i kosmetyków sięgnął po farmaceutyczne posiłki. W czerwcu wiceprezesem spółki został Dariusz Śmiejkowski, wcześniej pracujący w Torfarmie (obecnie Neuca). Dołączył do Dawida Harszego, powołanego na wiceprezesa pół roku wcześniej i zarządzającego wcześniej finansami hurtowni farmaceutycznych. Nowi wiceprezesi zajęli się restrukturyzacją grupy i zmianą modelu biznesowego — Delko pod ich przewodem ma się zmienić z holdingu finansowego (zrzeszającego regionalnych dystrybutorów) w holding operacyjny.

Michał Rumiński - awans

Na początku września został nowym prezesem ABC Daty, giełdowego dystrybutora sprzętu IT. Zastąpił na tym stanowisku Marka Sadowskiego, który ze spółką był związany przez prawie 20 lat. Nowy szef spółki był wcześniej członkiem zarządu, który odpowiadał za przejęcia. Kadrowa zamiana została poprzedzona słabymi wynikami za pierwszą połowę roku, które rozczarowały inwestorów. Publikacja wyników została poprzedzona spadkiem kursu akcji spółki. Nie była to jedyna poważna zmiana kadrowa w ABC Dacie. Kilka miesięcy wcześniej ze spółką pożegnał się inny jej wieloletni menedżer — Andrzej Sobol. Był z nią związany także przez blisko 20 lat i odpowiadał za kluczowy w branży dystrybucji IT obszar sprzedaży.

Grzegorz Koterwa - awans

Znany menedżer z branży odzieżowej zastąpił w Gino Rossi Witolda Jesionowskiego. Przeszedł do tej spółki z Bytomia, gdzie pełnił funkcję wiceprezesa. Nowy zarząd Gino Rossi ma wyprowadzić grupę na prostą. Nie będzie to proste — w tym roku grupa ma mieć 6,6 mln zł straty.

Bogusz Kruszyński - awans

Na początku roku doszło do zmiany na stanowisku prezesa odzieżowego Redanu (marki Top Secret, Troll i Drywash oraz sieć dyskontowa Textilmarket). Stery spółki przejął Bogusz Kruszyński. Menedżer pracuje w Redanie od 2003 r. — najpierw jako dyrektor finansowy, a następnie wiceprezes zarządu. Zastąpił Piotra Kulawińskiego (w Redanie od 2001 r.), który złożył rezygnację, umotywowaną względami osobistymi.

Robert Priday - awans

W październiku funkcję prezesa Kompanii Piwowarskiej (KP), największej firmy produkującej piwo w Polsce, należącej do koncernu SABMiller, objął Robert Priday. Wcześniej był prezesem peruwiańskiej spółki Backus (z grupy SABMiller). Można powiedzieć, że to jego powrót do Polski. W 1997 r. był m.in. zaangażowany w integrację tyskiego browaru ze strukturami SABMiller, a także połączenie go z zakładem w Poznaniu. Gary Haigh, dotychczasowy szef KP, został powołany na stanowisko dyrektora generalnego Miller Brands UK, brytyjskiej spółki należącej do SABMillera.

Beata Mońka - awans

Nie bryluje w kobiecej prasie, bo nie ma takich ambicji. Ambicje ma zawodowe — w maju tego roku Beata Mońka, jedna z najbardziej wpływowych kobiet polskiego biznesu, została prezesem Canal + Cyfrowy. Do płatnej telewizji trafiła z fotela prezesa agencji reklamowej Young&Rubicam Brands. Wkrótce, po przejęciu przez Canal+ udziałów w telewizji „n” jak i samym TVN, Mońka będzie wiceprezesem nowej struktury zarządzającej bazą 2,5 mln abonentów. — To doświadczony menedżer, radzi sobie świetnie w rozwijaniu biznesów — mówią o niej ci, którzy z nią pracowali.

Jakub Potrzebowski - awans

Jeden z celebrytów rynku reklamy odszedł ze stanowiska prezesa ZenithOptimedia Group (ZOG) we wrześniu. Czołowy dom mediowy, obracający kilkoma miliardami złotych rocznie, zarządzany jest obecnie przez Monikę Bronowską. Jakub Potrzebowski pracował w ZOG od czasu ukończenia studiów, czyli od 1995 r. Od 2009 r. współtworzył strategię rozwoju całej grupy na świecie. Uchodzi za świetnego negocjatora, ale też sprytnego gracza, o którego przychylność zabiegali szefowie największych koncernów medialnych w Polsce. Teraz zapowiada, że nie zamierza marnować tych atutów. Przekonuje, że od marca, gdy skończy mu się zakaz konkurencji, znów będzie o nim głośno. Według nieoficjalnych informacji, Potrzebowski będzie szefować niezależnemu domowi mediowemuEquinox, który jeszcze niedawno ściśle współpracował z ZOG.

Beata Pawłowska - awans

W listopadzie na czele zarządu Zakładów Mięsnych Madej & Wróbel stanęła Beata Pawłowska. Jej zadaniem jest rozwinąć markę zakładów mięsnych, tak aby stała się rozpoznawalna na terenie całego kraju. Beata Pawłowska ma duże doświadczenie w rozwoju marek spożywczych. Z sukcesem budowała już takie brandy, jak Łomża (piwo), Hoop Cola, Kropla Beskidu i Velvet.

Marek Węgierek - awans

Został w czerwcu prezesem Neckermann Polska. Zastąpił Krzysztofa Piątka, który tworzył firmę i był jej prezesem od chwili powstania. Marek Węgierek pracował wcześniej m.in. w Procter & Gamble i jako dyrektor w A.T. Kearney Polska. Krzysztof Piątek złożył rezygnację i po odejściu z Neckermanna założył Polski Związek Organizatorów Turystyki, którego celem jest walka o dobre imię branży.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: DI

Polecane