Pesa jedzie do Niemiec

opublikowano: 05-06-2016, 22:00

Pierwsza polska spółka zdobyła za Odrą homologację dla pociągów. Otwiera jej to wjazd na tory całej Europy.

Bydgoska Pesa uzyskała dopuszczenie do eksploatacji na niemieckim rynku pociągów link. Ich nabywcą jest realizująca za Odrą przewozy pasażerskie spółka NEB.

Pesa zapewnia, że linki dla NEB zostały wstępnie odebrane przez niemieckiego przewoźnika już 19 maja. Wkrótce będą więc wozić pasażerów zza Odry.
Zobacz więcej

WSTĘPNA AKCEPTACJA:

Pesa zapewnia, że linki dla NEB zostały wstępnie odebrane przez niemieckiego przewoźnika już 19 maja. Wkrótce będą więc wozić pasażerów zza Odry. ARC

— Jesteśmy dumni, że nasza firma jest jedną z pierwszych na świecie, która produkując poza Niemcami, uzyskała dopuszczenie na tamte tory — mówi Tomasz Zaboklicki, prezes Pesy. Pesa jest pierwszą polską spółką kolejową, która uzyskała niemiecką homologację. To wydarzenie bez precedensu, otwierające jej drogę do wjazdu na europejskie tory. Detlef Bröcker, prezes NEB, zapewnia także, że spalinowe składy będą obsługiwać połączenia między Polską a Niemcami, planowane jest bowiem ich użytkowanie na linii Berlin — Kostrzyn nad Odrą.

— Zdobycie dopuszczenia to wielki sukces Pesy. Teraz czas na jego dopełnienie, czyli odebranie składów przez NEB oraz zdobycie homologacji i dostarczenie na czas pojazdów innemu przewoźnikowi niemieckiemu, czyli do Deutsche Bahn. Jeśli to się uda, Pesa faktycznie stanie się międzynarodowym graczem — mówi Jakkub Majewski, prezes Fundacji ProKolej.

Spółka długo musiała czekać na niemiecką homologację. Pierwotnie miała ją zdobyć w 2014 r. dla linków zamówionych przez niemiecką firmę z grupy Netinera. Wówczas się nie udało i kontrahent włączył do eksploatacji pociągi konkurencyjnego Alstomu. Zdobycie homologacji dla składów dla NEB także odwlekało się w czasie, ale wreszcie bydgoska spółka dopięła swego.

Obecnie więc może dostarczyć przewoźnikowi dziewięć składów i przygotować do przekazania 71 linków dla Deutsche Bahn. Badania pociągów dla tego przewoźnika są na półmetku. Jeśli kontrakt zostanie sfinalizowany, Pesa ma szansę na kolejne dostawy. Jej umowa ramowa z tym partnerem dopuszcza zamówienie nawet 450 pojazdów za 1 mld EUR.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Katarzyna Kapczyńska

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu