Pesa wygrała z krakowskim MPK

Krajowa Izba Odwoławcza nie zgodziła się na wykluczenie Pesy z przetargu na dostawę tramwajów do stolicy Małopolski.

Pesa ma szansę zdobyć kontrakt na dostawę 50 tramwajów do Krakowa. Tamtejsze przedsiębiorstwo komunikacyjne chciało wykluczyć bydgoską firmę z przetargu, uznając ją za nierzetelną. Pesa złożyła odwołanie w Krajowej Izbie Odwoławczej (KIO).

— Izba uwzględniła odwołanie i nakazała zamawiającemu — MPK w Krakowie — unieważnienie czynności wykluczenia wykonawcy i w konsekwencji nakazała przywrócenie go do udziału w postępowaniu — informuje Magdalena Grabarczyk, rzecznik KIO. Przedstawiciele Pesy nie kryją zadowolenia z decyzji KIO, licząc, że otworzy im ona drogę do zdobycia prestiżowego kontraktu. Bydgoska spółka zaproponowała najniższą stawkę w przetargu — 6,9 mln zł za pojazd. Cena stanowi jednak tylko 40 proc. — ważne są także elementy techniczne i gwarancje.

— Przetarg trwa, najważniejszy etap, czyli ocena części technicznej oferty przed nami — możemy zapewnić, że na bazie naszego wieloletniegodoświadczenia przygotowaliśmy bardzo dobry projekt nowoczesnego, komfortowego tramwaju. Mamy nadzieję, że będziemy mogli dostarczyć go do Krakowa — podkreśla Maciej Grześkowiak, rzecznik Pesy.

Krakowskie MPK chciało wykluczyć Pesę z przetargu, ponieważ spółka nie wykonała w terminie poprzedniego kontraktu. Zażądało także od dostawcy 26 mln zł kar, zatrzymując pieniądze z gwarancji dobrego wykonania. Pesa tłumaczyła natomiast, że spóźnienie wynikało z późnego rozpoczęcia prac. Przez kilka miesięcy władze Krakowa czekały bowiem na potwierdzenie decyzji o otrzymaniu unijnego wsparcia, co opóźniło projekt już na starcie. Decyzja KIO jest ważna nie tylko dla Pesy.

Piotr Swaczyński, prawnik specjalizujący się w sprawach korporacyjnych, twierdzi, że jest istotna dla niemal wszystkich podmiotów z rynku zamówień publicznych. Gdyby bowiem KIO uznała, że skoro krakowskie MPK wyegzekwowało od Pesy karę i jest ona nierzetelną firmą, którą można wykluczyć z przetargu, to w przyszłości każdy z przedsiębiorców, który zapłacił karę, musiałby liczyć się z sankcją wykluczenia.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Katarzyna Kapczyńska

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Transport i logistyka / Pesa wygrała z krakowskim MPK