Petrolinvest liczy, że gaz da mu ekstra 900 mln zł

Paweł Janas
opublikowano: 18-03-2008, 00:00

Przychody mają rosnąć o 300 mln zł rocznie przez trzy lata. W 2007 r. cała sprzedaż spółki Ryszarda Krauzego sięgnęła 221 mln zł.

Dostawy zapewni brytyjsko-rosyjska spółka TBS Enterprises

Przychody mają rosnąć o 300 mln zł rocznie przez trzy lata. W 2007 r. cała sprzedaż spółki Ryszarda Krauzego sięgnęła 221 mln zł.

Petrolinvest nie spoczął na laurach. Po rozpoczęciu działalności poszukiwawczo-wydobywczej i przymiarkach do konsolidacji biznesu usług dla sektora naftowego przyszedł czas na wzmocnienie biznesu gazowego. Dzięki aliansowi z brytyjsko-rosyjską spółką TBS Enterprises spółka z grupy Ryszarda Krauzego ma podpisać kontrakt na dostawy gazu płynnego (LPG) z Rosji. Kontrakt opiewa na co najmniej 450 tys. ton gazu i będzie trwał minimum 3 lata. Ma przynieść duże pieniądze.

— W ciągu trzech lat przychody ze sprzedaży LPG powinny dać dodatkowo około 900 mln zł — informuje Zenon Grablewski, wiceprezes zarządu Petrolinvestu.

Średnio rocznie wychodzi więc o około 300 mln zł więcej. To bardzo dużo. W ubiegłym roku przychody Petrolinvestu wyniosły nieco ponad 221 mln zł. Niemal 100 proc. z tego spółka, kojarzona ostatnio głównie z ropą i giełdą, uzyskała właśnie dzięki importowi LPG.

Polska i Europa

Petrolinvest w 2007 r. sprowadził do Polski 110 tys. ton LPG.

— W 2008 r. nasz import może wzrosnąć o blisko 60 tys. ton. Od przyszłego roku będzie można mówić o wzroście rzędu 150 tys. ton rocznie Z tym że wtedy chcemy wejść też do Europy środkowej i wschodniej — mówi Zenon Grablewski.

Analitycy są podzieleni co do szans zwiększenia sprzedaży w Polsce.

— Nasz rynek od dwóch lat pogrążony jest w stagnacji. Nie widzę więc większych szans. Co innego rynki ościenne, np. niemiecki czy turecki —twierdzi Andrzej Szczęśniak, ekspert rynku paliw.

Nie wszyscy podzielają ten pogląd

— To prawda. Krajowy rynek się nie rozwija. Jednak są możliwości zwiększenia sprzedaży. Szczególnie jeśli ma się dobry towar w korzystnej cenie. Otworem stoją też: Rumunia, Słowacja czy Węgry — podkreśla Andrzej Olechowski z Polskiej Organizacji Gazu Płynnego.

Według niego, w 2007 r. do Polski sprowadzono 2,2 mln ton LPG (głównie z Rosji, Kazachstanu i Białorusi). Tylko niespełna 300 tys. ton zostało wyprodukowanych w kraju.

Dobrzy w handlu

Partner Petrolinvestu — spółka TBS Enterprises Limited Partnership — jest zarejestrowana Edynburgu. Tak naprawdę jest rosyjską firmą wyspecjalizowaną w produkcji i handlu… aluminium. Ma jednak także podobno doświadczenie w handlu międzynarodowym. I dzięki temu właśnie ma umożliwić Petrolinvestovi (a w zasadzie jego spółce zależnej TPG Gaz) zawarcie kontraktu na bezpośrednie dostawy gazu od tajemniczego rosyjskiego dostawcy.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Paweł Janas

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu