Grupa Petrolinvest, która szuka ropy w Kazachstanie, w III kw. pokazała mniejszą stratę niż w I półroczu. Po sześciu miesiącach strata netto przypisana akcjonariuszom jednostki dominującej wyniosła 283 ml zł. Prezes Paweł Gricuk zapewniał, że jest tylko księgowa i się nie powtórzy. Słowa dotrzymał: w III kw. strata sięgnęła 40,2 mln zł.
— Wyzwaniem dla spółki jest rozpoczęcie wydobycia ropy w Kazachstanie. Spowoduje to wypracowanie zysku, a na tę informację czekają inwestorzy — mówi
Renata Miś z Amerbrokers.
Niektórzy wątpią.
— Bez napływu nowych pieniędzy firma nie ma szans na dalsze poszukiwania i znalezienie ropy — twierdzi Andrzej Szczęśniak, ekspert rynku paliw.