Petropak wyda w mieleckiej SSE 30 mln zł

Krzysztof Kluska
opublikowano: 2001-01-11 00:00

Petropak wyda w mieleckiej SSE 30 mln zł

Podkarpacka spółka Petropak zamierza wybudować fabrykę opakowań w SSE Euro-Park Mielec. Do strefy w ostatnich dniach roku weszło 15 nowych firm, które zadeklarowały inwestycje za ponad 100 mln zł.

Do Specjalnej Strefy Ekonomicznej Euro-Park Mielec w ciągu ostatnich 45 dni ubiegłego roku weszło 15 nowych firm, a dwie już działające w strefie spółki rozszerzyły swoje zezwolenia. Nowe podmioty, które otrzymały zezwolenia, zainwestują w rozpoczęcie działalności nieco ponad 100 mln zł. Ogólna wartość wszystkich inwestycji zlokalizowanych w mieleckiej SSE szacowana jest na 1,5 mld zł. Zatrudnienie w strefie znajdzie 6 tys. osób.

Opakowania i AGD

Według Mariusza Błędowskiego, dyrektora mieleckiego oddziału Agencji Rozwoju Przemysłu pełniącego jednocześnie funkcję szefa SSE, spośród nowych inwestorów, którzy weszli do SSE, najwyższe nakłady zadeklarowały firmy Petropak i R&G Strefa. Podkarpacka spółka Petropak za 30 mln zł zamierza wybudować w mieleckiej strefie zakład produkcji opakowań dla przemysłu paliwowego. Przedstawiciele firmy planują, że w nowej fabryce już w połowie 2002 roku zatrudnienie znajdzie około 100 osób.

Mniejszym projektem jest uruchomienie w połowie 2001 roku fabryki sprzętu AGD przez spółkę R&G Strefa. Firma przeznaczyła na ten cel nieco ponad 6 mln zł i zamierza zatrudnić w zakładzie około 70 osób.

Są kolejni chętni

Nowa ustawa o pomocy publicznej, a właściwie brak aktów wykonawczych do niej, zatrzymały wszystkie negocjacje z potencjalnymi inwestorami.

— Ponieważ znamy tylko projekt zasad wydawania zezwoleń, wszystkie rozmowy z firmami zainteresowanymi wejściem do strefy musimy odłożyć na później — komentuje Mariusz Błędowski.

Mimo znacznego spadku zainteresowania rozpoczęciem działalności w strefach, zarząd mieleckiego Euro-Parku miał już kilka zapytań w sprawie nowych zezwoleń.

— Rząd wykazał się pośpiechem wprowadzając już teraz w życie ustawę o pomocy publicznej. I o ile sama ustawa — mimo znacznego obniżenia atrakcyjności SSE — nadal pozwala im działać, o tyle brak jakichkolwiek aktów wykonawczych całkowicie blokuje kwestię wydawania nowych zezwoleń, a co za tym idzie — uniemożliwia powstawanie nowych miejsc pracy — twierdzi dyrektor Błędowski.