PFR poinformuje o emeryturze

opublikowano: 09-10-2019, 22:00

System Centralnej Informacji Emerytalnej, za którego budowę ma odpowiadać Polski Fundusz Rozwoju, skonsoliduje dane emerytalne z różnych źródeł, by udostępnić je ubezpieczonym

Ministerstwo Inwestycji i Rozwoju skierowało do konsultacji i opiniowania projekt ustawy określającej zasady funkcjonowania Centralnej Informacji Emerytalnej (CIE). Zdaniem jej autorów choć instytucje finansowe i ZUS dostarczają informacje o stanie kont, a także możliwość sprawdzania stanu rachunków przez internet, trzeba pamiętać kilka loginów i haseł, a do tego różna jest forma prezentacji danych.

Polski Funduszu Rozwoju, którym kieruje Paweł Borys, został wskazany
w projekcie ustawy do prowadzenia Centralnej Informacji Emerytalnej. Zbuduje
nowy system informatyczny, który ma służyć do gromadzenia i udostępniania
informacji emerytalnych.informacji emerytalnych.
Zobacz więcej

NOWY SYSTEM IT:

Polski Funduszu Rozwoju, którym kieruje Paweł Borys, został wskazany w projekcie ustawy do prowadzenia Centralnej Informacji Emerytalnej. Zbuduje nowy system informatyczny, który ma służyć do gromadzenia i udostępniania informacji emerytalnych.informacji emerytalnych. Fot. WM

Na zmartwienia CIE

Obecnie nie ma jednego, spójnego miejsca, gdzie ubezpieczony może całościowo uzyskać informacje o zgromadzonych na emeryturę pieniądzach bez konieczności zwracania się do kilku instytucji. Zdaniem autorów projektu sprawia to, że Polakom brakuje dyscypliny w oszczędzaniu, mają niskie zaufanie do samej idei oszczędzania, a nawet do instytucji, które gromadzą ich wpłaty.

„Utrudniony dostęp do informacji o środkach ze składek i dobrowolnych wpłat w praktyce uniemożliwia ocenę poziomu świadczeń, na jakie zainteresowanimogą liczyć w przyszłości” — czytamy w ocenach skutków regulacji.

Ten problem ma rozwiązać system teleinformatyczny CIE, który będzie prowadzony przez Polski Fundusz Rozwoju (PFR). Ma on umożliwić zainteresowanym nieodpłatny dostęp do informacji emerytalnych.

„Powołanie do życia CIE będzie odpowiadać na zapotrzebowanie, mitygować lęki i pozwoli Polakom lepiej planować przyszłość, o którą, jak wynika z badań, gremialnie się martwią” — piszą autorzy projektu.

CIE będzie gromadziło i udostępniało informacje pochodzące m.in. z ZUS-u, KRUS-u, instytucji finansowej prowadzącej IKE lub IKZE, zarządzającej pracowniczym programem emerytalnym, a także organów emerytalnych określonych przez ministra do spraw wewnętrznych i ministra sprawiedliwości oraz wojskowych organów emerytalnych. Podmioty te będą musiały podłączyć swoje systemy teleinformatyczne, w których gromadzone są informacje emerytalne, do CIE.

Tylko zainteresowanym

Zgodnie z projektem ustawy CIE pozwoli zainteresowanemu (lub ustanowionemu przez niego pełnomocnikowi) na dostęp wyłącznie do informacji, które go dotyczą. Będzie to możliwe za pomocą strony internetowej CIE i aplikacji mobilnej. PFR ma przetwarzać informacje emerytalne w celach statystycznych, oszacowania przyszłych świadczeń oraz w celu ujednolicenia sposobu ich prezentacji zainteresowanym. Dlaczego ułatwienie dostępu do informacji emerytalnych powierzono PFR?

„Posiada ona zarówno unikalny status, jak i doświadczenie. Jako spółka skarbu państwa realizująca misję publiczną PFR jest instytucją, której z definicji łatwiej kooperować z publicznymi ubezpieczycielami (ZUS, KRUS) oraz jednostkami administracji, które będą współpracować przy budowie CIE (Ministerstwo Cyfryzacji czy Ministerstwo Finansów)” — piszą autorzy.

Zwracają też uwagę, że jako instytucji działającejna rynku doradczym i ubezpieczeniowym łatwo mu będzie współpracować z instytucjami finansowymi prowadzącymi rachunki oszczędnościowe (IKE, IKZE, PPK) swoich klientów.

KSI 3.0

W wyborze PFR istotne mają być także kompetencje związane z wdrażanym programem PPK.

„Przy tej okazji PFR zbudował we współpracy z partnerem zewnętrznym m.in. rozbudowany system informatyczny, ewidencjonujący uczestników i podmioty PPK” — czytamy.

Szacowane nakłady na budowę nowego systemu teleinformatycznego to 45 mln zł. Budowa CIE ma zostać wsparta dotacją celową z budżetu państwa. Koszty utrzymania szacowane są na blisko 40 mln zł rocznie, w tym ponad 9 mln zł to opłaty za licencje, m.in. opłaty za oprogramowanie Oracle, Linux, JIRA czy SAP. Projekt ustawy przewiduje, że koszt utrzymania pokryją opłaty instytucji finansowych. Uruchomienie CIE planowane jest w terminie trzech lat od dnia wejścia w życie ustawy.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Grzegorz Suteniec

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu