PKO BP, Pekao, Orlen i KGHM — to zestaw obowiązkowy funduszy emerytalnych.
Do 21 z 19 urosła po drugim półroczu lista spółek, w które otwarte fundusze emerytalne ulokowały więcej niż 1 proc. portfela (w styczniu 2008 r. było ich 30, a w czerwcu 2007 r. aż 45). Jedną z nowych twarzy w tym gronie jest Polska Grupa Energetyczna (PGE), która jest ważną pozycją dla 11 z 14 funduszy. Tym samym niedawny debiutant dołączył do grona ulubieńców zarządzających. Większą popularnością cieszy się tylko niezmienny od lat zestaw obowiązkowy: PKO BP, Pekao, PKN Orlen i KGHM. Z tego grona wypadła TP, która jest ważna jedynie dla pięciu funduszy (rok temu dla 12), a PGNiG tylko dla jednego. Ośmiu zarządzających postawiło na Asseco Poland i w rękach OFE jest już ponad 20 proc. akcji giganta IT. Siedmiu zarządzających postawiło zdecydowanie na BZ WBK, który po półrocznej przerwie w wielkim stylu powrócił do grona ważnych spółek dla OFE. Do łaski powraca również ING Bank Śląski, który zajmuje znaczące miejsce w portfelach czterech funduszy. Pozostałe spółki widnieją na liście dużych pozycji tylko dla jednego funduszu. Z listy wypadło za to m.in. PBG i Polish Energy Partners. Akcje największych pozycji są w sumie warte ponad 23,3 mld zł i stanowią blisko 43 proc. portfela akcyjnego i ponad 13 proc. całych aktywów. Największe wzięcie u zarządzających mają giganci bankowości — OFE mają akcje PKO BP za 5,7 mld zł i Pekao 5,3 mld zł.
Tradycyjnie najbardziej skoncentrowany portfel ma OFE Polsat, w którego portfelu aż 12 spółek zajmuje ponad 1 proc. aktywów. Najkrótszą listę dużych pozycji (po pięć) mają AXA i ING.