- Naczelny Sąd Administracyjny (NSA) uchylił wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego (WSA), uchylający decyzję środowiskową dla nowych bloków węglowych w Elektrowni Opole. W wyniku tej decyzji spór powraca do WSA – objaśnia Marcin Stoczkiewicz, prawnik ClientEarth (ta organizacja ekologiczna zaskarżyła decyzję środowiskową).
Uchylenie uchylenia oznacza, że PGE może realizować inwestycję wartą ponad 11 mld zł, czyli budować dwa bloki węglowe o mocy 900 MW każdy.
- Inwestor weźmie wtedy jednak na siebie ryzyko związane dalszym postępowaniem prawnym. Będziemy bowiem uczestniczyć w powtórnym postępowaniu przed WSA – deklaruje Marcin Stoczkiewicz.
Jego zdaniem, wyrok NSA potwierdza, że prawo polskie nie zostało dostosowane do standardów ochrony środowiska Unii Europejskiej.
- A to oznacza, że Komisja Europejska może wszcząć postępowanie przeciwko państwu polskiemu. Rozważymy złożenie wniosku w Komisji w tej sprawie – mówi Marcin Stoczkiewicz.
Stoczkiewicz wyjaśnia, że „prawo Unii Europejskiej wymaga by budujący duże elektrownie węglowe inwestorzy dokonywali oceny możliwości zastosowania systemu wychwytywania i składowania dwutlenku węgla (tzw. „CCS-ready”). Tekst tej dyrektywy został przyjęty 23 kwietnia 2009r., a termin jej transpozycji do prawa polskiego minął 25 czerwca 2011 r. Mimo to, przez ponad trzy lata przepisy te nie zostały przeniesione na polski grunt”.
Dziś na godz. 14 zaplanowano posiedzenie zarządu PGE, poświęcone decyzji NSA i opolskiej inwestycji. Oficjalnego komunikatu można się spodziewać wkrótce po nim.
GRA